Trwa ładowanie...

Tatry Słowackie z psem? Możliwa jest zmiana przepisów

Czworonożni przyjaciele coraz częściej towarzyszą swoim właścicielom w różnych aktywnościach, np. wędrówkach po górskich szlakach. Według najnowszych doniesień, przepisy dotyczące wejścia psów na szlaki po słowackiej stronie Tatr mogą ulec zmianie.

Pozwolenie na wejście psów na słowackie szlaki ma ulec zmianiePozwolenie na wejście psów na słowackie szlaki ma ulec zmianieŹródło: Getty Images, fot: OSCAR CARRASCOSA
d38n1ir

Jak informuje "Gazeta Krakowska", władze TANAP-u - czyli słowackiego odpowiednika Tatrzańskiego Parku Narodowego - poważnie rozważają zmiany przepisów dotyczących poruszania się z psem po terenie parku.

Plan zmiany przepisów

Władze parku narodowego rozciągającego się po słowackiej stronie Tatr zamierzają ograniczyć możliwość zabierania psów na górskie wycieczki. Wprowadzanie czworonożnych przyjaciół ma być dozwolone jedynie na asfaltowych drogach i chodnikach.

Planowane zmiany mają związek z licznymi skargami ze strony turystów, a także odnotowanymi kilkoma atakami psów na świstaki i kozice, które zamieszkują polsko-słowackie góry.

d38n1ir

Sytuacja po polskiej stronie

W polskiej części Tatr obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania zwierząt na górskie szlaki. Wyjątkami są jedynie Dolina Chochołowska oraz Droga pod Reglami, gdzie pies musi być prowadzony na smyczy.

Władze TPN swoją decyzje argumentują między innymi dobrem i bezpieczeństwem turystów oraz żyjących na terenie parku zwierząt, bowiem psy są nosicielami licznych chorób i pasożytów (wirusy, bakterie, pchły, kleszcze, tasiemce), które roznoszą wraz z odchodami czy sierścią. Ponadto psy pozostawiają liczne ślady zapachowe, przez co jeleniowate żyją w ciągłym strachu, a ich aktywność ulega zmianie.

Źródło: Tatromaniak, TPN

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Piękny region blisko Polski. "Niezadeptany przez turystów"

d38n1ir
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d38n1ir