WP Turystyka

  
Polecane
Tematy

To tutaj prezenty przepakowuje św. Mikołaj. Zapraszamy na relację z jedynej w Polsce wioski lapońskiej

Chcesz zobaczyć na własne oczy, jak wygląda Laponia, ale nie masz pieniędzy na podróż na kraniec Europy? Za sprawą Polaka zakochanego w Finlandii teraz jest to możliwe przy dużo skromniejszym budżecie. Oryginalne, opalane drewnem, fińskie sauny, chaty do biesiadowania i grillowania, namioty chroniące przez mrozem i beczki kąpielowe dotarły już w Karkonosze. Zobacz naszą relację z wioski Kalevala koło Karpacza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kalevala w Karkonoszach to spełnienie marzeń Michała Makowskiego
Kalevala w Karkonoszach to spełnienie marzeń Michała Makowskiego (Facebook.com, Fot: Lapońska Wioska Kalevala)

Kalevala to oczywiście biznes, atrakcja turystyczna, ale przede wszystkim, o czym pisaliśmy w WP, spełnienie marzeń Michała Makowskiego. Skandynawskie klimaty to jego konik. Studia doktoranckie na Uniwersytecie Wrocławskim poświęcił przekładom fińskiego eposu o mitycznej krainie Kalevy na język polski.

Makowski uczył się też fińskiego i wszelkich niuansów lokalnego życia. W końcu postanowił, że przybliży ten świat swoim rodakom. Spełniając swoje marzenia, ma też nadzieję na to, że wioska będzie na siebie zarabiać.

Początkowo można będzie rezerwować miejsca w pięciu namiotach, które mieszczą od 4 do 8 osób. Zatem jednocześnie w polskiej Laponii na nocleg liczyć może od 20 do 40 osób. Do wiosny łącznie takich namiotów ma być już 10.  

Już w najbliższy piątek, 8 grudnia w wiosce pojawią się przedstawiciele ambasady Finlandii, którzy wezmą udział w oficjalnym jej otwarciu. Uroczystość swoją obecnością uświetnić ma też sam św. Mikołaj.  

My odwiedziliśmy tę niezwykłą atrakcję turystyczną jeszcze przed jej oficjalnym otwarciem, uprzedziliśmy ponad 600 gości, którzy wykupili bilety na tę inaugurację. Na miejscu gotowe już są lapońskie namioty z pełnym ogrzewaniem wykonane przez Michała Siedleckiego, który projektował znane z ekranów namioty Wikingów do serialu BBC.

Na gości czekają też sauny sprowadzone do Kalevali prosto z Finlandii. Inaczej niż w przypadku tych standardowych, znanych ze SPA i hoteli, nie służą tylko do wygrzewania się. W tych w wiosce lapońskiej pod Karpaczem będzie można spędzić więcej czasu, ucztując w większym gronie.

W Kalevali poza częścią lapońską zobaczyć można też "małą Skandynawię". Zakochani w odległej północy będą tu mogli położyć się w namiocie Wikinga z pełnym umeblowaniem i zamówić nocleg w ręcznie wykonanym przez cieślę z Finlandii "Domku Muminka".

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.