TPN przestrzega przed wchodzeniem w krokusy. "Jad może być niebezpieczny"

Przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego apelują do turystów wędrujących po górskich szlakach, aby podziwiali krokusy z bezpiecznej odległości. Między kwiatami na polanach mogą czaić się żmije zygzakowate. To jedyne jadowite węże w Polsce.

W krokusach czają się żmije zygzakowate, które mogą być niebezpieczne dla turystów
W krokusach czają się żmije zygzakowate, które mogą być niebezpieczne dla turystów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Dywany kwitnących krokusów w Tatrach przyciągają nie tylko fanów pięknych widoków, ale i dzikie zwierzęta. Otwarta przestrzeń polan jest idealnym miejscem, m.in. dla wygrzewających się żmij zygzakowatych.

TPN apeluje, aby nie wchodzić w krokusy

"Pogoda może nas teraz nie rozpieszcza ale, wystarczyło, że ostatniej soboty w Dolinie Chochołowskiej wyszło słońce i wśród krokusów pojawiły się pełzające mieszkanki Tatr - żmije zygzakowate. [...] Żmija zygzakowata to jedyny jadowity wąż w Polsce. Jej jad może być niebezpieczny, ale tragiczne wypadki zdarzają zupełnie wyjątkowo (zaledwie 1 proc. ukąszeń w skali Europy kończy się zgonem)" - czytamy w poście udostępnionym na profilu Tatrzańskiego Parku Narodowego na Facebooku.

Zdjęcia krokusów lepiej robić z daleka

Jak przekazują przyrodnicy, żmije zygzakowate atakują wyłącznie, kiedy poczują się osaczone i nie będą miały drogi ucieczki. Jeśli mogą, schodzą człowiekowi z drogi.

"Przypadki pokąsania są spowodowane na ogół nieostrożnością lub brawurą człowieka, czyli wtedy, gdy zbłąkany poza szlakiem turysta wejdzie w gąszcz krokusów zrobić sobie zdjęcie. Dlatego podziwiajmy krokusy z bezpiecznej dla nich i żmij odległości" - apeluje TPN.

Wilki złapane na fotopułapce. Nagranie z polskich Tatr

Źródło artykułu:WP Turystyka
górytatryporady

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (20)