Trwa ładowanie...
d3tbm7s

Tykocin. Podlasie. Atrakcje. Co warto zobaczyć?

Na zachód od Białegostoku leży urokliwy Tykocin. Miasto, położone w Kotlinie Biebrzańskiej nad Narwią jest częstym celem wycieczek turystów z Polski i zagranicy. Jakie są tu atrakcje. Co warto zobaczyć? Znajduje się tu duża liczba zabytków z XVII i XVIII wieku, a przede wszystkim zachowany układ przestrzenny miasta, z widoczną granicą części żydowskiej i oryginalną Wielką Synagogą z 1642 roku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tykocin. Podlasie. Atrakcje. Co warto zobaczyć?
(plrang/shutterstock)
d3tbm7s

Na zachód od Białegostoku leży urokliwy Tykocin. Miasto, położone w Kotlinie Biebrzańskiej nad Narwią, jest częstym celem wycieczek turystów z Polski i zagranicy. Znajduje się tu duża liczba zabytków z XVII i XVIII wieku, zamek zrekonstruowany na fundamentach XVI wiecznego obiektu, Klasztor Bernardynów oraz dobrze zachowany układ przestrzenny miasta, z widoczną granicą części żydowskiej i oryginalną Wielką Synagogą z 1642 roku. W tym budynku mieści się obecnie Muzeum Kultury Żydowskiej. To ważne miejsce na mapie historycznej naszego kraju. Była tu druga co do wielkości (po krakowskiej) gmina żydowska w Polsce.

Wycieczka po Narwii
Prawdziwym hitem Tykocina są wycieczki tramwajem wodnym po Narwii. - Agnieszka Osiecka mówiła na Tykocin - "miasteczko bajeczka", czyli miejsce, gdzie jest cisza i spokój, gdzie czas się zatrzymał - mówi Adam Rudawski, przewodnik po Tykocinie.

d3tbm7s

Przystań, od której zaczynają się i kończą rejsy, znajduje się w samym centrum Tykocina, przy moście, obok placu Stefana Czarnieckiego. Wycieczka trwa 40 minut, a bilety kosztują 8 i 12 zł.

Tykocin, _ Fot. Tomasz Kubis/Shutterstock _

Wieś bociania
Na terenie Tykocina mieści się dwór Pentowo, znany także jako wieś bociania. W tym czarującym zakątku jest 26 zasiedlonych gniazd, w których obecnie zobaczyć można 52 dorosłe ptaki i 33 młode. - Mówią, że jest tu dobra aura, i dobra baza wypadowa na żerowiska, ale jednoznacznego powodu, dla którego bociany tu przylatują nie znamy - mówi Łukasz Toczyłowski, właściciel gospodarstwa agroturystycznego w Pentowie.
ir/wg

d3tbm7s

Podziel się opinią

Share
d3tbm7s
d3tbm7s