MiastaWczasy na Mazurach - najlepsze trasy rowerowe

Wczasy na Mazurach - najlepsze trasy rowerowe

Wczasy na Mazurach - najlepsze trasy rowerowe
Źródło zdjęć: © marekusz /Shutterstock.com

Rower co roku zyskuje na popularności. Polacy jeżdżą coraz więcej i dalej. Jakie miejsca warto odwiedzić będąc na wyprawie rowerowej na Mazurach? Oto najlepsze trasy proponowane przez Internautów.

Rower co roku zyskuje na popularności. Polacy jeżdżą coraz więcej i dalej. Jakie miejsca warto odwiedzić będąc na wyprawie rowerowej na Mazurach? Oto najlepsze trasy proponowane przez Internautów.

Z okolic Kosewa można dojechać w wiele miejsc, na przykład do Mrągowa. Wyruszając z tej miejscowości jedziemy przez polne ścieżki, podziwiając niezwykle urokliwe jeziora wśród pól. Mijamy stare wiadukty kolejowe i zabytkowe chaty. Będąc w Użrankach można zwiedzić neogotycki kościół. Dalsze miejscowości to kolejna porcja natury i widoków. Mijamy jeziora Juksty czy Salęt. Będąc już w Mrągowie nie można nie wejść do miasteczka westernowego Mrongoville. Wstęp jest darmowy, a atrakcji co nie miara. Dalej dojeżdżamy do centrum, tam zwiedzać można całe miasto: parki pełne fontann, pomników, zabytkowych budynków. W mieście jest też oczywiście wspaniała plaża z pomostem i błękitne jezioro. Trasa nie powinna sprawiać kłopotów, a zadowolenie z tego, co można zobaczyć, jest naprawdę ogromne.

Autor: *domi890
*
Dystans: *20,8 km
*
Stopień trudności:
łatwy

pw/at

1 / 7

Wokół Jeziora Mamry

Obraz
© mkos83 /Shutterstock.com

Trasa jest nieco długa, ale za to łatwa, nadaje się dla każdego rodzaju roweru, wiedzie drogami asfaltowymi. Czas poświęcony na objechanie jeziora jest w pełni rekompensowany przez atrakcje, jakie znajdują się na trasie. Jedną z największych jest pałac w Sztynorcie, pochodzący z XVII wieku oraz znajdujący się na jeziorze Sztynorckim port. Trasa przebiega też przez Węgorzewo, także i tutaj można zajrzeć do portu, który z jeziorem jest połączony Kanałem Węgorzewskim. Trasę właściwie można zacząć w każdym dowolnym miejscu, pętla poprowadzi nas dookoła zbiornika, zahaczając o najciekawsze punkty.

Autor: *Woda30
*
Dystans: *45,6 km
*
Stopień trudności:
łatwy

2 / 7

Wokół Jeziora Śniardwy

Obraz
© itsmejust /Shutterstock.com

Wycieczka wokół największego polskiego jeziora liczy ponad 100 km, przeznaczona jest zatem dla bardziej wytrawnych rowerzystów. Jeśli chodzi o ukształtowanie terenu, nie jest ona zbyt trudna. Pierwszy fragment trasy do wsi Kadzidłowo, w której znajduje się park dzikich zwierząt, wiedzie przez las i jest jednym z ciekawszych na całej trasie. Ciekawym punktem jest Galindia w Iznocie, nazywana Mazurskim Edenem, kolebka dawnych mieszkańców krainy. Także tutaj znajduje się doskonale usytuowany punkt widokowy, z którego zobaczyć można jezioro Bełdany. Warto też podjechać na Półwysep Szeroki Ostrów. W tym miejscu można zrobić nieco dłuższy postój, gdyż widoki są przepiękne.

Autor: *BikeOrDie
*
Dystans: *118 km
*
Stopień trudności:
średni

3 / 7

Z Mikołajek do Giżycka

Obraz
© Rafal Olechowski /Shutterstock.com

Trasa jest dosyć ciężka, ale też i ciekawa. Pierwszą "atrakcją" jest mostek na zatoce Skanał, którym tak naprawdę są dwie kłody łączące brzegi. Należy tutaj zachować ostrożność, żeby nie wpaść do wody. Mniej więcej w połowie drogi mamy najciekawszy obiekt: zamek Ryn, który obecnie pełni rolę hotelu. Położony jest on na wzniesieniu pomiędzy jeziorem Ryńskim i Ołowskim. Był siedzibą komturów, a później starostów krzyżackich, w XIX wieku pełnił też rolę więzienia. Na dziedzińcu zamku można zrobić dłuższy postój. Tuż przed Giżyckiem mamy z kolei Twierdzę Boyen, budowlę w kształcie gwiazdy, położoną pomiędzy jeziorami Kisajno i Niegocin, pełniącą niegdyś ważną rolę blokującą. W Giżycku kończy się nasza wycieczka, którą równie dobrze można odbyć w drugą stronę.

Autor: *BikeOrDie
*
Dystans: *58,2 km
*
Stopień trudności:
średni

4 / 7

Tałty - Popielno - Tałty

Obraz
© Wojciech Lisinski /Shutterstock.com

Start trasy z Tałt w kierunku Mikołajek. Teren jest pagórkowaty - na początku kilka podjazdów, ale za miastem trasa już biegnie z górki. W Mikołajkach należy przejechać przez most, na którym panuje duży ruch - trzeba tutaj zachować ostrożność. Za Mikołajkami skręcamy w lewo na prom w Wierzbie i mamy do pokonania drogę szutrową. Sama przeprawa promem jest bardzo przyjemną częścią trasy. Po dotarciu do Wierzby kierujemy się w stronę Popielna, gdzie znajduje się przystań i sporo żaglówek. Warto tutaj zatrzymać się na chwilę na odpoczynek. Droga powrotna wiedzie tą samą trasą.

Autor: *Łękar
*
Dystans: *27,4 km
*
Stopień trudności:
łatwy

5 / 7

Kruklanki - Rospuda

Obraz
© © Hans Sehringer - Fotolia.com

Trasę rozpoczynamy w Kruklankach. Stąd aż do Puszczy Boreckiej *prowadzi zielony szlak "Legendy". Ma on jednak słabe oznakowanie, dlatego lepiej trzymać się mapy lub nawigacji. Początkowo jedzie się po dosyć słabej jakości asfalcie, w samej puszczy znajdziemy trochę kocich łbów i typową leśną, utwardzoną drogę. Następnie, jakieś 5 km przed *Czerwonym Dworem, zaczyna się dosyć ładny asfalt (od tego momentu teren robi się lekko pagórkowaty), który prowadzi aż do samej Rospudy. Po drodze, w okolicach Filipowa, znajdują się bunkry, mimo że nie są to ruiny, widać tylko ich wejścia, reszta jest zakopana pod ziemią i niedostępna do zwiedzania.

Autor: *Kanczi_waw
*
Dystans: *61 km
*
Stopień trudności:
średni

6 / 7

Goniądz - Twierdza Osowiec

Obraz
© seawhisper /Shutterstock.com

Trasa do twierdzy jest raczej łatwa, minusem może być spory ruch samochodowy ze względu na rodzaj drogi. Na szczęście jedzie się niemalże cały czas po płaskim terenie, nie ma zbyt dużych podjazdów. Atrakcją na trasie może też być przejeżdżanie przez drewniane kładki, umieszczone nad terenami bagiennymi. Zwiedzanie samej twierdzy, czyli celu wycieczki, może odbywać się jedynie w obecności przewodnika, ponieważ nadal większość tamtych terenów należy wyłącznie do wojska. Standardowe zwiedzanie trwa około 2 godzin - w tym czasie zobaczymy muzeum oraz schrony.

Autor: *Kanczi_waw
*
Dystans: *22 km
*
Stopień trudności:
łatwy

7 / 7

Wilczy Szaniec i Święta Lipka

Obraz
© puchan /Shutterstock.com

Start trasy w Giżycku, jedziemy dosyć dobrą drogą, przejeżdżamy przez Świdry i Nowy Harsz, aż dojeżdżamy do Sztynortu, małej miejscowości, niedaleko której łączą się ze sobą trzy jeziora. Tutaj można zrobić mały przystanek. Jedziemy dalej, dojeżdżamy do miejscowości Gierłoż, w której znajduje się Wilczy Szaniec - była kwatera wojenna Adolfa Hitlera. Najlepiej będzie zdecydować się na zwiedzanie z przewodnikiem, można się wtedy dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy związanych z całą wojną, jej przebiegiem w tych okolicach oraz z samym przywódcą hitlerowskich Niemiec. Po zwiedzaniu ruszamy w dalszą podróż, gdyż naszym celem jest Sanktuarium Maryjne w Świętej Lipce, które już od średniowiecza przyciąga rzesze pielgrzymów z całej Europy. Droga nie jest wymagająca, przejeżdżamy przez Kętrzyn, a przed samą Świętą Lipką mamy jeszcze jezioro Pieckowskie. Nie tam jednak dobrego zejścia do wody i plaży, nie nastawiajmy się zatem na dłuższy odpoczynek i doznania estetyczne.

Autor: *BikeOrDie
*
Dystans: *64,7 km
*
Stopień trudności:
średni

[

]( http://www.traseo.pl/ )

Oficjalne wydanie internetowe serwisu internetowego www.traseo.pl

pw/at

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)