MiastaWielki Ekspres prowadzi na wschód - Venice Simplon-Orient-Express

Wielki Ekspres prowadzi na wschód - Venice Simplon-Orient-Express

Wielki Ekspres prowadzi na wschód - Venice Simplon-Orient-Express
Źródło zdjęć: © MilesAway Travel

W historii ludzkości wielkie dzieła zawdzięczamy najczęściej nieustępliwym pasjonatom. Trzeba mieć w sobie dozę szaleństwa, aby wyśnić połączenie kolejowe łączące całą Europę z Paryża do osmańskiego Stambułu w czasach, gdy wagony były ciągnięte przez ospałe parowozy, zaś Turcy w ogóle nie posiadali jeszcze linii żelaznej.

W historii ludzkości wielkie dzieła zawdzięczamy najczęściej nieustępliwym pasjonatom. Trzeba mieć w sobie dozę szaleństwa, aby wyśnić połączenie kolejowe łączące całą Europę z Paryża do osmańskiego Stambułu w czasach, gdy wagony były ciągnięte przez ospałe parowozy, zaś Turcy w ogóle nie posiadali jeszcze linii żelaznej.

W 1883 roku Belg, Georges Nagelmackers, zaprosił francuską elitę intelektualną i finansową w niezwykłą podróż. W cenie 500 franków w złocie pasażer otrzymywał przywilej podróży na niespotykanej trasie w nieznanym dotąd komforcie. I choć czas romantycznych podróży koleją w towarzystwie królów i arystokracji odszedł w zapomnienie, ruszam śladem Orient-Expressu z Paryża do Stambułu.

[

]( http://www.milesawaytravel.pl/ )

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

1 / 8

Dzień 1 - Paryż

Obraz
© MilesAway Travel

O tym sławnym mieście napisano tysiące opasłych tomów, więc z premedytacją nie poświęcam tu miejsca wychwalaniu jego piękna. Nie dla Champs-Elysees przybyłem do Francji, lecz dla starych drewnianych wagonów na żelaznych kołach. Przed godz. 15:00 docieram na stację Paris Gare de L'Est. To stąd 4 października 1883 roku wyruszył pierwszy Express d'Orient i stąd przez kolejne kilkadziesiąt lat zabierał możnych zachodniego świata w egzotyczną podróż nad Bosfor. Na ponad stuletnich wagonach Pullmana dumnie widnieje złoty znak Compagnie Internationale des Wagons-Lits et des Grands Express Europeens. Odrestaurowane z wielkim pietyzmem przez rzemieślników z całej Europy składy kolejowe odróżniają się od młodszych konstrukcji. Tkwi w nich pewien zapomniany dawno czar, co sprawia, że najnowszy TVG zdaje się być przy nich tylko bezduszną, stalową puszką.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

2 / 8

Orient Express, Paryż - Stambuł

Obraz
© MilesAway Travel

Po miłym powitaniu przez załogę zasiadam wygodnie w moim Cabin Suites, na który składają się dwa przedziały: dzienny ze złożoną kanapą i sypialnia z dwoma łózkami. Projektantom udało się zachować autentyczny wystrój wnętrz, dzięki czemu mogę zachwycać się mahoniową boazerią, zdobionymi obiciami i łazienką z piękną secesyjną mozaiką. Gdy tylko na peronie rozbrzmiewa gwizdek, koła idą w ruch, a ja leniwie rozpieram się w fotelu, ciesząc się perspektywą ekscytującej podróży w czasie.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

3 / 8

Dzień 2 - podróż przez wielkie

Obraz
© MilesAway Travel

Będąc w Orient-Expresie, nie spoglądam na zegarek, a mimo to mam wrażenie, że zyskuję czas. Godziny spokojnie mijają mi na eksploracji poszczególnych wagonów i korzystaniu z licznych atrakcji. Na początku podróży uraczono mnie popołudniową herbatą. Wieczorem zasiadam w towarzystwie elegancko odzianych współpasażerów do uroczystej kolacji, która nie odbiega od standardów gwiazdki Michelin. Dość restrykcyjny dress-code dodaje rangi miejscu oraz przywodzi na myśl epokę nienagannych manier i elegancji. Kieliszek Krug Grande Cuvee lub szklanka single malt nigdzie nie smakuje lepiej, jak w wagonie barowym.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

4 / 8

Dzień 3 - Budapeszt, Węgry

Obraz
© MilesAway Travel

Gdy rano słońce przebija się do mojej kabiny, czeka już na mnie pyszne śniadanie. Kulinarny rozkład dnia umila podróż, ale głównym daniem są widoki rozpościerające się na oknami. Przez Niemcy i Austrię docieramy na Węgry. Dziewiętnastowieczna stacja Nyugati zaprasza na wędrówkę po śladach imperium Habsburgów. Czeka nas wspinaczka na wzgórze zamkowe w Budzie i wspaniały widok na Dunaj, most... i majestatyczny Parlament.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

5 / 8

Dzień 4 - przez Transylwanię do Wołoszczyzny

Obraz
© MilesAway Travel

Nie ma lepszego momentu na nadrobienie zaległości czytelniczych jak kilkudniowa wyprawa koleją. Można wtedy pokusić się nawet o tak ekstrawaganckie pomysły, jak lektura Draculi Brama Stokera: "_ ...miałem nieodparte wrażenie, że właśnie tam przekraczam granicę pomiędzy Zachodem a Wschodem. (...) Przez cały dzień wlekliśmy się wolno poprzez kraj pełen cudowności. Od czasu do czasu mijaliśmy niewielkie miasteczka albo zameczki położone na szczytach stromych wzgórz... _". Nasz pociąg zatrzymuje się w samym sercu rumuńskich Karpat w miejscowości Sinaia. Nie jest to przystanek przypadkowy, bo właśnie tutaj podczas swej pierwszej podróży w 1883 roku Orient-Express zawitał na osobiste zaproszenie pierwszego króla Rumunii Karola. W górskim kurorcie ówczesny władca realizował swoje wielkie dzieło - zamek Peles - łączący niemieckie style architektoniczne w jedna? bajkową konstrukcję. Letnia rezydencja monarchy nowo powstałego
państwa miała zaimponować elitom z Europy Zachodniej. Dziś ten zamkowy pałac odwiedzają tłumy, aby podziwiać dawne bogactwo Rumunii.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

6 / 8

Dzień 5 - Bukareszt i... na południe

Obraz
© © Aleksandar Todorovic - Fotolia.com

Pełna kontrastów stolica Rumunii przypomina o trudnej historii Europy XX wieku. Podziwiam tam ponad stuletnie kamienice i pałace miejskie, zabudowę doświadczoną przez wojny, jak również gigantyczny gmach Parlamentu - symbol reżimu Ceausescu. Pociąga mnie wyjątkowa atmosfera tego miasta - tygla, w którym mieszają się trzy kultury: zachodnioeuropejska, bałkańska i turecka.

14 wagonów Orient-Expressu, perfekcyjnie przygotowanych przez 40-osobową załogę, czeka na swoich pasażerów, aby wyruszyć w ostatni odcinek podróży. Przekraczamy potężny Dunaj i wjeżdżamy do Bułgarii.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

7 / 8

Orient Express, Paryż - Stambuł

Obraz
© MilesAway Travel

Mając przed sobą kilka wolnych godzin (cóż za luksus w dzisiejszych czasach!), sięgam po kolejną książkę, aby na własne życzenie stać się świadkiem morderstwa w Orient-Expressie. Słynny kryminał Agathy Christie w tym miejscu to nie czytanie, a doświadczenie lepsze, moim zdaniem, niż kino 3- czy 4D. Opisy pociągu i podróży mam nieustannie przed oczami, czuję zapach tego drewna i żelaza, mogę dotykać mebli i snuć się długimi korytarzami. Łapię się nawet na tym, że zaczynam patrzeć na moich towarzyszy podróży podejrzliwie i zastanawiam się, czy mój sąsiad jest tym, za kogo się podaje. Nie mam czasu, by kontynuować śledztwo, bo oto pociąg zatrzymuje się w nadmorskiej Warnie. Postanawiam, że wzorem Herculesa Poirot nie zdradzę tajemnic moich nowych przyjaciół.

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

8 / 8

Dzień 6 - bramy Orientu

Obraz
© FOTOALEM - Fotolia.com

Rankiem, witani przez strzeliste minarety, wjeżdżamy do Turcji. Ostatnie godziny mijają niepostrzeżenie i po południu docieramy do celu naszej wędrówki, na zabytkową stację Sirkeci wStambule. Jestem nad samym Bosforem, więc bez problemu mogę podziwiać azjatycki brzeg miasta. Ustał już stukot żelaznych kół, który towarzyszył mi przez ostatnie 6 dni. Z pociągu powoli wychodzą pasażerowie. Czeka na nas piękne miasto - Hagia Sophia, Błękitny Meczet, Pałac Topkapi i Kryty Bazar. Oglądam się za siebie, starając się utrwalić w pamięci nieuchwytne piękno kończącej się podróży w stylu sprzed stu lat.

Venice Simplon-Orient-Express to prywatna luksusowa linia kolejowa operująca od 1982 roku w Europie na bazie historycznych tras i taboru Orient-Expressu. Przedsięwzięcie rozpoczęte przez Jamesa Sherwooda nakładem 16 milionów dolarów rozwinęło się obecnie w sieć luksusowych linii kolejowych i hoteli pod marką Orient-Express Hotels Ltd.
Trasa Paryż - Stambuł realizowana jest raz w roku, a bilet kosztuje ok. 7 tys. EUR (ok. 30 tys. PLN).

Tekst: Robert Posłajko
Oficjalne wydanie internetowe magazynu "Milesaway Travel"

Przeczytaj więcej o niezwykłych pociągach

budapesztparyżmiasta

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)