Trwa ładowanie...
zakopane

Zima zaatakowała na dobre. Zdjęcia z Tatr robią wrażenie

W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego, a pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu ma aż półtora metra. Zdjęcia zimy publikowane w mediach społecznościowych robią wrażenie.

Share
Zima zaatakowała na dobre. Zdjęcia z Tatr robią wrażenie
Źródło: iStock.com
d1l3ynm

Jest zima, więc musi być zimno i na reszcie, przynajmniej w niektórych częściach Polski to widać. Jak podaje TVN Meteo, we wtorek na Kasprowym Wierchu leżało 105 cm śniegu, a w środę przed południem pokrywa śnieżna sięgała już półtora metra.

Na zdjęciu Łukasza Chmury, opublikowanym przez portal "Tatromaniak", widać, jak wyglądało dziś wejście do obserwatorium na Kasprowym Wierchu. Trzeba przyznać, że robi wrażenie. "Mega, super, cudownie" - komentują internauci i wspominają zimy sprzed lat.

Internauci wrzucają do sieci masę zdjęć z Tatr. Przy schronisku Murowaniec spadło tak dużo śniegu, że okolica wygląda jak z bajki.

Szlak nad Morskie Oko też nareszcie wygląda tak, jak powinien prezentować się w środku zimy.

TOPR ogłosiło trzeci stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach. Warunki są niekorzystne, a w góry nie powinni wyprawiać się ci, którzy nie mają bardzo doświadczenia i odpowiedniego sprzętu. Jest po prostu niebezpiecznie. "Poruszanie się wymaga bardzo dużego doświadczenia i umiejętności oraz posiadania bardzo dużej zdolności do oceny lokalnego zagrożenia lawinowego. Należy unikać stromych stoków, szczególnie wskazanych w komunikacie lawinowym jako niekorzystnych pod względem wystawy lub wysokości. Konieczne jest zachowanie elementarnych środków bezpieczeństwa" - czytamy w komunikacie TOPR.

d1l3ynm

Synoptycy zapowiadają intensywne opady na kolejne dni.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Schronisko na Babiej Górze

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d1l3ynm

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1l3ynm
d1l3ynm