Bolonia - miasto dwóch wież
Bolonia, miasto w północnych Włoszech, to jeden z zakątków Europy do którego możemy dolecieć tanimi liniami lotniczymi. Miasto kusi średniowieczną zabudową, fascynującą historią i co w tym przypadku najważniejsze - przepyszną kuchnią. Nie bez powodu miasto nazywane jest La Grassa - czyli tłusta. Co warto tu zobaczyć?
Bolonia, miasto w północnych Włoszech, to jeden z zakątków Europy do którego możemy dolecieć tanimi liniami lotniczymi. Miasto kusi średniowieczną zabudową, fascynującą historią i co w tym przypadku najważniejsze - przepyszną kuchnią. Nie bez powodu miasto nazywane jest _ La Grassa _, czyli tłusta. Co warto tu zobaczyć?
Do Bolonii dolecimy z tanim przewoźnikiem z Warszawy, Wrocławia i Krakowa. W kwietniu będzie to możliwe już od 200 zł w obie strony. Z lotniska Marconi dostaniemy się do centrum (Stazione Centrale) autobusami nr 81 lub 91, które odjeżdżają z pobliskiego osiedla. Bilet ważny 60 min kosztuje 1,2 euro/5 zł. Droższą, ale wygodniejszą opcją jest kurs spod terminala autobusem BLQ Aerobus. Bilet kosztuje 6 euro/25 zł, a przejazd trwa ok. 15 min.
Na ostatnim slajdzie galerii znajduje się z film Jakuba Porady z taniej wycieczki do Bolonii
Loter.pl/at/if
Bolonia - w czerwonym labiryncie
Bolonia jest nazywana czerwonym miastem - od koloru dachów i ścian domów. Miejscem, które jest jej symbolem, są dwie krzywe wieże. Zostały zbudowane na początku XII wieku, kiedy w mieście powstawały tego typu konstrukcje jedna po drugiej. Z ponad 100 do naszych czasów przetrwały tylko dwie. Wyższa z nich, Asinelli, liczy ponad 97 metrów, niższa, Garisenda, mierzy teraz 48 metrów, co jest wynikiem osiadania gruntu. Na szczyt Asinelli dostaniemy się pokonując 489 schodów. Bilet wstępu kosztuje 3 euro/13 zł.
Bolonia - w czerwonym labiryncie
Jednym z najwspanialszych zabytków Bolonii są ciągnące się przez niemal 40 km arkady. To najdłuższa tego typu konstrukcja na świecie. Mają wysokość 2,66 m, co nie jest bez znaczenia - tylko w ten sposób mógł pod nimi przejechać człowiek na koniu. Większość arkad, które początkowo były drewniane, powstała w XIII wieku. W II poł. XVI wieku drewno zastąpiono kamieniem, jednak wciąż w niektórych miejscach można zobaczyć drewniane fragmenty. To tworzące prawdziwy labirynt miejsce idealnie nadaje się na schronienie przed deszczem, słońcem, ale przede wszystkim na podziwianie wspaniałych fresków, wśród których znajdziemy wiele herbów starożytnych rodów.
Bolonia - w czerwonym labiryncie
Włoskim miastem, które bez wątpienia kojarzy się z kanałami jest Wenecja, jednak i w Bolonii możemy zobaczyć kilka z nich. Niegdyś miasto w dużym stopniu było zależne od transportu wodnego, jednak obecnie mało który turysta jest w stanie je odnaleźć. Większość z kanałów przykryto w latach 50. XX wieku tworząc np. parkingi, jednak planuje się odsłonięcie co ciekawszych z nich. Taka akcja z pewnością zmieniłaby oblicze Bolonii.
Bolonia - w czerwonym labiryncie
Tym, co nadaje charakter miastu są studenci - w końcu Bolonia jest siedzibą najstarszego na świecie uniwersytetu założonego w 1088 roku. Jednak na świecie Bolonia słynie przede wszystkim z wyjątkowej kuchni. Region Emilia-Romania jest znany z unikalnych produktów - Parma ma swoją szynkę, Modena - ocet balsamiczny, a w Bolonii znajdziemy wszelkie odmiany makaronu z sosem - tortellini czy tagliatelle po bolońsku, lasagne czy oryginalną mortadelę. To wszystko sprawia, że pobyt w tej kulinarnej stolicy Włoch staje się ucztą nie tylko dla ducha, ale i dla ciała.
Bolonia - w czerwonym labiryncie
Najlepszą opcją zwiedzania Bolonii jest Bologna Welcome Card. Karta pozwala na darmowy wstęp do 10 muzeów, daje zniżki w restauracjach, pubach, kawiarniach i sklepach. Mamy do wyboru albo darmowy transport publiczny przez 24 h, darmowy Aerobus BLQ z i do lotniska, albo darmową 2-godzinną wycieczkę po mieście z przewodnikiem. Koszt karty: 20 euro/83 zł.
Sprawdź, co zachwyciło Jakuba Poradę w czasie krótkiej wycieczki do Bolonii.
Loter.pl/at/if