Trwa ładowanie...
d1r0bl4

Autystyczny chłopiec samookaleczył się w trakcie lotu. Linia się tłumaczy

Ryanair znów staje w ogniu krytyki. Jednak czy słusznie? Autystyczny chłopiec nie miał podczas lotu dostępu do zabawek, które miały mu pomóc łatwiej znieść podróż. Dziecko samookaleczyło się. Rodzina skarży się na przewoźnika, jednak ten broni się i wyjaśnia, co należało zrobić.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Do sieci trafiło nagranie, na którym słychać płaczącego chłopca i komentarz matki, której nie pozwolono wnieść na pokład bagażu
Do sieci trafiło nagranie, na którym słychać płaczącego chłopca i komentarz matki, której nie pozwolono wnieść na pokład bagażu (Shutterstock.com)
d1r0bl4

Do sytuacji doszło, kiedy rodzina chłopca wracała z wakacji z Lanzarote do Manchesteru. Jego matka tłumaczy, że zapłaciła za dodatkową torbę, by móc zabrać na pokład m.in. zabawki sensoryczne, potrzebne chłopcu do przetrwania lotu. Jednak podczas odprawy kazano jej oddać bagaż podręczny do luku bagażowego.

Matka kilkulatka próbowała przekonać obsługę, by pozwolono jej zabrać torbę, jednak ta poinformowała ją, że nie może spełnić prośby. Dlaczego? Ponieważ nie wykupiła priorytetowego wejścia na pokład, w ramach którego można zabrać ze sobą ów bagaż podręczny. Kobieta, z którą rozmawiała zagroziła, że jeśli ona oraz jej rodzina nie przestaną się awanturować, to nie wpuści ich do samolotu i zawiadomi policję. Matka chłopca odpuściła, ale niestety jej syn samookaleczył się podczas lotu - uszkodził skórę w kilku miejscach na przedramieniu. Nie mógł znieść dźwięku samolotu.

d1r0bl4

Rzecznik prasowy Ryanair'a powiedział, że rodzina nie poinformowała wcześniej o sytuacji, więc nie może oczekiwać specjalnego traktowania. Wyjaśnił, że opiekunowie powinni wcześniej zamówić dodatkową pomoc oraz bagaż.

Źródło: Daily Mail

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Kulisy problemów Ryanaira. Tak działa popularny przewoźnik

d1r0bl4

Podziel się opinią

Share

d1r0bl4

d1r0bl4