Trwa ładowanie...
d1o7b93

Bilety nawet po kilka złotych. Już wkrótce linie lotnicze będą walczyć o pasażerów

Szef Ryanaira, największej niskokosztowej linii lotniczej w Europie, jest przekonany, że nastąpi wojna cenowa wśród przewoźników. I to całkiem niebawem. Nie waha się, aby sprzedawać bilety za 99 centów.
Share
Michael O'Leary przewiduje szybkie odbicie branży lotniczej po pandemii koronawirusa
Michael O'Leary przewiduje szybkie odbicie branży lotniczej po pandemii koronawirusaŹródło: Getty Images
d1o7b93

Linie lotnicze są jedną z najbardziej poszkodowanych branż podczas pandemii koronawirusa. Ruch lotniczy na całym świecie niemal całkowicie zamarł, a wielu przewoźników już teraz boryka się z ogromnymi problemami finansowymi. Dlatego gdy zostaną przywrócone połączenia, linie lotnicze będą walczyć o każdego klienta.

Są też prezesi linii, którzy nie obawiają się tego, co nastąpi w najbliższych miesiącach. W każdym razie tak można wywnioskować z informacji, które przekazują mediom. Jedną z takich osób jest prezes Ryanaira, Michael O'Leary, który z optymizm patrzy na kolejne miesiące, a nawet lata.

d1o7b93

Jak przekazuje "Rzeczpospolita", O'Leary, przewiduje szybkie odbicie branży lotniczej po pandemii koronawirusa. Biznesmen przyznał też, że przygotowuje się na wojnę cenową z konkurencją. Szef irlandzkiej linii jest zdania, że 2021 r. będzie czasem wielkich zysków dla przewoźników, choćby z tego względu, że ceny ropy będą znacznie niższe niż dotychczas.

Kiedy powróci regularny ruch lotniczy?

Prezes Ryanaira jest przekonany, że ruch lotniczy wróci do normalnego funkcjonowania w czerwcu. Uważa też, że nastąpi gwałtowny popyt na podróże samolotami. Przekazał również informację, która z pewnością ucieszy wiele osób – lipiec i sierpień mają być pełne okazji, a bilety będą sprzedawane za "grosze". "Nasze bilety mogą kosztować nawet 99 centów" - powiedział w rozmowie z agencją Reutera.

d1o7b93

"Gdy tylko zaczniemy latać, ruszymy z promocjami cenowymi tak, jak każda inna linia. Nasze myślenie jest takie - w krótkim czasie nie ma co się skupiać na maksymalizowaniu zysku. Głównym celem Ryanaira będzie ściągnięcie z powrotem do pracy naszych pilotów i personelu pokładowego" – mówił Michael O'Leary w rozmowie z agencją Reuters.

Dodał także, że największym problemem będzie jego zdaniem "dumping cen", czyli sprzedaż usługi poniżej kosztów produkcji. Według prezesa irlandzkiej linii z taką sytuacją lepiej niż tradycyjni przewoźnicy poradzą sobie takie firmy jak np. Ryanair.

Źródło: Reuters, Rzeczpospolita

d1o7b93

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Największy samolot świata w Polsce. Ile kosztował transport i przywieziony sprzęt?

d1o7b93

Podziel się opinią

Share
d1o7b93
d1o7b93