WP

Często latasz Ryanairem? To może cię zainteresować

Irlandzka tania linia lotnicza wciąć cieszy się dużą popularnością wśród pasażerów. Nic dziwnego. W końcu, kto nie polował kiedyś na bilety do jednej z europejskich stolic za parę groszy? Jak każdy gracz na rynku lotów Ryanair ma swoje lepsze i gorsze strony. Warto znać jedne i drugie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Podróżowanie tanimi liniami lotniczymi ma swoje plusy i minusy
Podróżowanie tanimi liniami lotniczymi ma swoje plusy i minusy (123RF)
WP

Firma Skycop w punktach podaje kilka ciekawostek i skandali związanych z jednym z najpopularniejszych przewoźników. Okazuje się, że historia Ryanaira jest całkiem ciekawa i nie tak oczywista, jakby się mogło wydawać.

Prawdą jest, że żaden lot Ryanaira nie zakończył się katastrofą. Było jednak kilka poważnych ''incydentów'': m.in. awaryjne lądowania, spadek ciśnienia w kabinach, problemy z silnikami podczas lotu, obrażenia pasażerów na skutek turbulencji czy sytuacja, gdy samolot irlandzkiego przewoźnika prawie zderzył się z innym.

Nie wszyscy pracownicy lotniczego giganta mają o nim dobre zdanie. Personal żądał podwyższenia płac i bardziej stabilnych harmonogramów w pracy. ''Mówi się, że personel pokładowy musi płacić za szkolenia i mundury, a jego wyniki oceniane są w zależności od sprzedaży, jaką osiąga na pokładach samolotów'' - pisze Skycop.

WP

Do 2014 r. Ryanair wydawał kalendarz ze zdjęciami seksownych stewardes. Wywołało to oburzenie wielu osób, które zarzuciły firmie seksizm. Podczas protestu przeciw takiej polityce organizacji rzecznik miał powiedzieć o ''pruderyjności'' protestujących.

Firma jest znana z częstych problemów technicznych swojej strony internetowej. Skycop pisze o rzekomej jednodniowej masowej sprzedaży biletów, tego samego dnia, kiedy witryna ogłosiła... przerwę techniczną.

Jedną z wad taniej linii jest pobieranie opłat za najprostsze nawet usługi poza biletem. Trzeba zapłacić więc za butelkę wody w czasie lotu, za siedzenie obok siebie w przypadku wspólnych podróży. Jak podaje Skycop za brak wydrukowanej karty pokładowej zapłacimy 20 euro (ok. 80 zł) nawet po odprawie (jeśli nie odprawimy się przez internet), a od 1 listopada obowiązuje nowa polityka bagażowa. W myśl nowych zasad trzeba płacić osobno za bilet i za bagaż, nawet podręczny.

WP

Czy wymienione tu wady giganta wśród tanich linii lotniczych zniechęcą was do podróży Ryanairem? A może nie zgadzacie się z niektórymi z powyższych informacji i nadal chętnie będziedzie korzystać z usług linii? Dzielcie się z nami swoimi opiniami w komentarzach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Przez Brexit będą problemy z lotami Ryanair?

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP