Japonia - nowa wyspa na Pacyfiku ciągle rośnie
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Nowy ląd, który wypiętrzył wulkan, miał początkowo 200 metrów szerokości i ok. 30 metrów wysokości. Okazało się, że wyspa, której nie dawano żadnych szans na przetrwanie ciągle rośnie. Dziś jest 30 razy większa niż w listopadzie.
Wyspa, leżąca tysiąc kilometrów na południe od Tokio, była na początku raczej ciekawostką medialną. Jednak z czasem stała się problemem, szczególnie dla władz Japonii. Na razie nie ma jeszcze nazwy i nikt poza Japonią nie rości sobie do niej pretensji, ale japońska straż przybrzeżna mówi, że być może trzeba będzie przesunąć granicę morskiej strefy ekonomicznej.
IAR/at/if
Nowa wyspa na Pacyfiku, Japonia
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Nowy ląd, który wypiętrzył wulkan, miał początkowo 200 metrów szerokości i ok. 30 metrów wysokości. Okazało się, że wyspa, której nie dawano żadnych szans na przetrwanie ciągle rośnie. Dziś jest 30 razy większa niż w listopadzie.
Wyspa, leżąca tysiąc kilometrów na południe od Tokio, była na początku raczej ciekawostką medialną. Jednak z czasem stała się problemem, szczególnie dla władz Japonii. Na razie nie ma jeszcze nazwy i nikt poza Japonią nie rości sobie do niej pretensji, ale japońska straż przybrzeżna mówi, że być może trzeba będzie przesunąć granicę morskiej strefy ekonomicznej.
Nowa wyspa na Pacyfiku, Japonia
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Nowy ląd, który wypiętrzył wulkan, miał początkowo 200 metrów szerokości i ok. 30 metrów wysokości. Okazało się, że wyspa, której nie dawano żadnych szans na przetrwanie ciągle rośnie. Dziś jest 30 razy większa niż w listopadzie.
Wyspa, leżąca tysiąc kilometrów na południe od Tokio, była na początku raczej ciekawostką medialną. Jednak z czasem stała się problemem, szczególnie dla władz Japonii. Na razie nie ma jeszcze nazwy i nikt poza Japonią nie rości sobie do niej pretensji, ale japońska straż przybrzeżna mówi, że być może trzeba będzie przesunąć granicę morskiej strefy ekonomicznej.
Nowa wyspa na Pacyfiku, Japonia
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Nowy ląd, który wypiętrzył wulkan, miał początkowo 200 metrów szerokości i ok. 30 metrów wysokości. Okazało się, że wyspa, której nie dawano żadnych szans na przetrwanie ciągle rośnie. Dziś jest 30 razy większa niż w listopadzie.
Wyspa, leżąca tysiąc kilometrów na południe od Tokio, była na początku raczej ciekawostką medialną. Jednak z czasem stała się problemem, szczególnie dla władz Japonii. Na razie nie ma jeszcze nazwy i nikt poza Japonią nie rości sobie do niej pretensji, ale japońska straż przybrzeżna mówi, że być może trzeba będzie przesunąć granicę morskiej strefy ekonomicznej.
Nowa wyspa na Pacyfiku, Japonia
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Nowy ląd, który wypiętrzył wulkan, miał początkowo 200 metrów szerokości i ok. 30 metrów wysokości. Okazało się, że wyspa, której nie dawano żadnych szans na przetrwanie ciągle rośnie. Dziś jest 30 razy większa niż w listopadzie.
Wyspa, leżąca tysiąc kilometrów na południe od Tokio, była na początku raczej ciekawostką medialną. Jednak z czasem stała się problemem, szczególnie dla władz Japonii. Na razie nie ma jeszcze nazwy i nikt poza Japonią nie rości sobie do niej pretensji, ale japońska straż przybrzeżna mówi, że być może trzeba będzie przesunąć granicę morskiej strefy ekonomicznej.
Nowa wyspa na Pacyfiku, Japonia
Pod koniec listopada 2013 roku na Pacyfiku, w okolicy archipelagu Izo, doszło do pierwszej od 40 lat erupcji podwodnego wulkanu, który doprowadził do powstania nowej wyspy. Zjawisko nastąpiło niedaleko należącej do Japonii bezludnej wyspy Nishino-Shima.
Nowy ląd, który wypiętrzył wulkan, miał początkowo 200 metrów szerokości i ok. 30 metrów wysokości. Okazało się, że wyspa, której nie dawano żadnych szans na przetrwanie ciągle rośnie. Dziś jest 30 razy większa niż w listopadzie.
Wyspa, leżąca tysiąc kilometrów na południe od Tokio, była na początku raczej ciekawostką medialną. Jednak z czasem stała się problemem, szczególnie dla władz Japonii. Na razie nie ma jeszcze nazwy i nikt poza Japonią nie rości sobie do niej pretensji, ale japońska straż przybrzeżna mówi, że być może trzeba będzie przesunąć granicę morskiej strefy ekonomicznej.
IAR/at/if