EgzotykaKuba - "raj" Fidela zmieni się bezpowrotnie

Kuba - "raj" Fidela zmieni się bezpowrotnie

Kuba - "raj" Fidela zmieni się bezpowrotnie
Źródło zdjęć: © Julian Peters Photography/Shutterstock

Jeżeli chcesz zobaczyć Kubę Fidela Castro, w jej od 50 lat niezmiennej postaci, musisz się pospieszyć. Z roku na rok coraz więcej obszarów życia na wyspie będzie się zmieniać i może okazać się, że Kubanki formujące cygaro na swoim udzie, niedługo będzie można zobaczyć jedynie w "skansenach". Co jeszcze może się zmienić w najbliższych latach w tym pięknym kraju?

Jeżeli chcesz zobaczyć Kubę Fidela Castro, w jej od 50 lat niezmiennej postaci, musisz się pospieszyć. Bo choć dyktator ciągle żyje, z roku na rok coraz więcej obszarów życia na wyspie się zmienia i może okazać się, że Kubanki formujące cygaro na swoim udzie niedługo będzie można zobaczyć jedynie w "skansenach".

Pomiędzy rządami USA i Kuby już jakiś czas temu doszło do wiekopomnego wydarzenia - w grudniu 2014 roku głowy obu krajów oficjalnie podały sobie rękę i zamierzają powrócić do normalnych stosunków, jak na państwa sąsiadujące ze sobą przystało. Oczywiście nie oznacza to wielkich zmian z dnia na dzień, a kluczowe będzie zniesienie embarga, nałożonego przez USA na gospodarkę Kuby. Wydaje się to być naturalną konsekwencją ocieplenia relacji między tymi krajami. Jak na razie złagodzono niektóre restrykcje gospodarcze, wznowiono działalność ambasad, pozwolono na korzystanie z amerykańskich kart kredytowych. Kolejne zmiany są kwestią czasu, ale nie ulega wątpliwości, że wpłyną one znacząco na Kubę, jaką znamy dziś. Co jeszcze może się zmienić w najbliższych latach w tym pięknym kraju?
Anna Podpora/udm

1 / 8

Usprawnienie płatności

Obraz
© Martchan/Shutterstock

Jednym z pierwszych, zauważalnych skutków ocieplenia, jest zniesienie blokady na płatności amerykańskimi kartami kredytowymi, zwiększenie liczby bankomatów na Kubie oraz punktów akceptujących karty. To olbrzymie ułatwienie dla turystów, którzy do tej pory skazani byli na płatność gotówką, przeliczaną po różnych, głównie nieoficjalnych, kursach. Łatwiejsze jest też stosowanie dolarów amerykańskich - wcześniej korzystniej było posługiwać się euro lub frankami szwajcarskimi.

2 / 8

Ekspansja hotelowych sieci

Obraz
© Pics-xl/Shutterstock

Na Kubie zaczynają masowo otwierać się hotele znanych amerykańskich sieci: Starwood, Hilton, Sheraton - mamy już pierwsze przykłady. Dla turystów oznacza to większy wybór lepszych obiektów i po przejściu pierwszej fali nowości, także większą konkurencję cenową. Jednak są też negatywy tego nieuniknionego zjawiska - krajobraz miast czy wybrzeża zmieni się bezpowrotnie, a z czasem nie będzie różnił się wiele od innych turystycznych miejsc, które można znaleźć na pozostałych karaibskich wyspach.

3 / 8

Wznowienie regularnych połączeń lotniczych z USA na Kubę

Obraz
© simonovstas / Shutterstock.com

Jesienią 2016 roku rozpoczną się regularne loty amerykańskich linii lotniczych na Kubę. W Waszyngtonie wydano zgodę na wykonywanie bezpośrednich połączeń ze Stanów Zjednoczonych na wyspę - ministerstwo transportu zatwierdziło wnioski sześciu przewoźników: American, Silver Airways i Sun Country oraz niskokosztowych Frontier, JetBlue i Southwest. Departament zastrzegł jednak, że na razie loty nie będą mogły odbywać się do Hawany. Ze względów proceduralnych o bezpośrednich rejsach do stolicy kraju amerykański rząd będzie mógł zdecydować później. Nowe połączenia będą odbywały się z Miami, Fortu Lauderdale, Chicago, Filadelfii i Minneapolis do dziewięciu miast na Kubie. Z Polski bezpośrednio dolecimy tam dreamlinerem - do wyboru mamy trzy miejsca: Varadero, Cayo Santa Maria i Holguin. Podróż trwa 11 godzin i 25 minut.

4 / 8

Koniec motoryzacyjnego skansenu

Obraz
© Kamira / Shutterstock.com

Zniesienie zakazu importu samochodów z pewnością wpłynie, w dłuższym okresie, na wygląd kubańskich ulic. Sprowadzane auta będzie można kupować po cenach rynkowych i bez specjalnego zezwolenia, które obowiązywało dotychczas - zarówno Kubańczyków, jak i cudzoziemców mieszkających na wyspie. Od 1959 roku Hawana stawała się powoli swego rodzaju motoryzacyjnym skansenem, w którym główną atrakcją są wiekowe cadillaki czy chevrolety. Wejście wielkich korporacji motoryzacyjnych spowoduje stopniowe zanikanie charakterystycznego widoku ulicy, czyli liczących ponad 50 lat kolorowych aut.

5 / 8

Statki pasażerskie z USA znów ruszają na Kubę

Obraz
© PAP/EPA / CRISTOBAL HERRERA

*Statki wycieczkowe *największych na świecie armatorów (amerykańskich), pływające po Karaibach, swoją trasę rozszerzą o kubańskie porty. W maju br. z Miami wypłynął w kierunku Kuby statek pasażerski "Adonia" - pierwszy od 50 lat. Firma Fathom, która jest armatorem jednostki, zapowiada dwa regularne rejsy w miesiącu. Za nią z pewnością pójdą kolejne. Wraz z uchyleniem restrykcji przez Hawanę, nie ma już żadnych ograniczeń dla Amerykanów, aby wykupić wycieczkę na Kubę. Kosztuje ona 1800 dolarów, jeśli pasażer korzysta z jednoosobowej kabiny lub 7 tys. dolarów, jeśli chce podróżować w apartamencie.

6 / 8

Tańsze i wygodniejsze wakacje

Obraz
© Aleksandar Todorovic / Shutterstock.com

Zwiększenie zainteresowania wakacjami na Kubie ze strony Amerykanów spowoduje znaczne inwestycje w turystykę - powstaną liczne atrakcje (parki rozrywki i wodne, muzea itp.) i rozrośnie się baza noclegowa oraz gastronomiczna. Te zmiany pociągną za sobą koleje, istotne również dla Polaków - niższe ceny wakacji, nowe formy spędzania czasu na wyspie, a także powszechniejszy dostęp do jej najciekawszych zakątków, chociażby dzięki rozwojowi komunikacji.

7 / 8

Nieodwracalna zmiana w krajobrazie

Obraz
© merc67/Shutterstock

Efekty rozwoju gospodarki i inwestycji, jakich możemy się spodziewać w ciągu najbliższych lat, spowodują poważne zmiany krajobrazu. Pojawi się więcej fabryk, siedzib firm i biurowce, zamiast klimatycznej niskiej zabudowy, którą znajdziemy, poza małymi wyjątkami, nawet w Hawanie. Możliwe jest także zagospodarowanie dzikich terenów. Całość może skutkować zmianą linii brzegowej, poziomu wód, a nawet klimatu - takie efekty obserwowane są na gwałtownie uprzemysławianych terenach. Według rządowego raportu, Kuba już niedługo odczuje skutki globalnego ocieplenia na całej planecie. W efekcie wzrostu poziomu morza przed 2050 r. może zostać zatopionych nawet 2,7 tys. km kw. kubańskich plaż.

8 / 8

Poprawa bezpieczeństwa w kraju, skazanym na sukces

Obraz
© Julian Peters Photography / Shutterstock.com

Ostatnim aspektem, o którym warto wspomnieć jest bezpieczeństwo turystów. Nie jest tajemnicą, że obecnie w wąskie uliczki Hawany po zmroku nie należy się zapuszczać. Jeżeli jednak gospodarka Kuby ożyje, a mieszkańcy będą czerpać z tego pełnymi garściami, powinno to wpłynąć, przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów, na bezpieczeństwo turystów i zmniejszenie poziomu przestępczości.
Nie zapominajmy, że Kuba to nie pierwsza lepsza wyspa, tylko przede wszystkim wyspa karaibska. Jest ona niemal skazana na życie z turystów - nie zbuduje bowiem swojej nowej gospodarki na taniej produkcji podzespołów czy ubrań. Ma za to wszelkie atrybuty, aby stać się potęgą turystyczną: położenie, klimat, ukształtowanie terenu, kulturę i mieszkańców. Wystarczy dołożyć do tego trochę pieniędzy (które z pewnością przywiozą Amerykanie), a w samolotach na Kubę będzie brakować miejsc dla chętnych na wakacje w raju.
Anna Podpora/udm

kubakaraibyegzotyka

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)