Najbardziej zachwycające trasy w Europie
Niespieszne podróżowanie. Pociąg sunie po torach, najczęściej jest regionalny, więc przeznaczony dla tych, którzy zamiast szybkiego dotarcia do miejsca docelowego wolą z otwartymi ustami podziwiać widoki. A jest co podziwiać! Polecamy trzy trasy kolejowe, które zachwycą nie tylko miłośników techniki i budownictwa.
Niespieszne podróżowanie. Pociąg sunie po torach, najczęściej jest regionalny, więc przeznaczony dla tych, którzy zamiast szybkiego dotarcia do miejsca docelowego wolą z otwartymi ustami podziwiać widoki. A jest co podziwiać! Polecamy trzy trasy kolejowe, które zachwycą nie tylko miłośników techniki i budownictwa.
Pierwsza trasa wiedzie przez Niemcy, a dokładnie przez Bawarię. W znanym kurorcie Garmisch-Partenkirchen bierze swój początek jedna z najbardziej monumentalnych linii kolejowych w Europie - Zugspitze Bahn. Jej trasa wiedzie z miejscowości wypoczynkowej wprost na lodowiec pod najwyższym szczytem Niemiec - Zugspitze (2962 m). Dolna stacja kolei znajduje się w centrum miasta, na wysokości 720 m n.p.m. Linia powstała na początku lat 20. XX wieku, jednak wsiadając do jej wagoników zupełnie się tego nie odczuwa - są w pełni nowoczesne. Pierwszy fragment podróży wielu osobom może wydać się mało interesujący, wiedzie bowiem po praktycznie płaskim terenie między Garmisch a Grainau. Jednak nie ma co się niecierpliwić, bo już za chwilę krajobraz zacznie się zmieniać. Wagoniki docierają do przepięknego jeziora *Eibsee *na wysokości 995 m n.p.m. I wówczas robi się ciekawiej.
Źródło: Internetowe Centrum Podróży eSKY.pl /udm/at
Zugspitze Bahn - Bawaria, Niemcy
Tory wiodą prawie pionowo pod górę, aż docierają do Rifellriss, by zaraz potem wjechać do 2 kilometrowego tunelu. Gdy pasażerowie nie mogą podziwiać widoków dookoła, na ekranach znajdujących się w wagonikach jest wyświetlany film opowiadający historię tej linii. Podróż kończy się po "kilku chwilach" na podziemnym peronie, z którego wychodzi się na taras widokowy znajdujący się na wysokości 2600 m n.p.m. Aby dostać się na szczyt Zugspitze, trzeba skorzystać jeszcze z kolejki linowej, a wjazd na wierzchołek zajmuje zaledwie 5 minut. Cała trasa na Zugspitze, którą pociąg pokonuje w około 1,5 godziny, ma 11,5 kilometra. Koszt całej wycieczki to około 40 euro (ok. 168 zł).
Z Mesco na Montenero - Cinque Terre, Włochy
Jeżeli ktoś nie lubi wysokości, preferuje krajobrazy płaskie, ale za to kolorowe i nadmorskie, powinien skorzystać z kolei na włoskim Wybrzeżu Liguryjskim. Na jego fragmencie, zwanym Cinque Terre, położonym pomiędzy cyplem Mesco w okolicy Levanto, a przylądkiem Montenero przy Portovenere, można skorzystać z wyjątkowej przejażdżki. Podróż wzdłuż wybrzeża nie jest długa - linia kolejowa liczy zaledwie 20 km i stanowi główny środek komunikacji między miasteczkami Monterosso, Vernazza, Riomaggiore, Corniglia i Manarola. Jeżeli ktoś chce jechać wzdłuż morza, jest to jedyna droga - chyba, że nie przeraża was kilkugodzinny spacer. Samochodem każdorazowo należy wjeżdżać pod stromą górę, przejechać trasą poprowadzoną wzdłuż jej zbocza i kilka kilometrów dalej zjechać do kolejnej osady. Ze względu na liczbę zakrętów zajmuje to bardzo dużo czasu i nie dla każdego jest przyjemne. Wygodniej więc wybrać
się w 40 minutową nadmorską podróż i podziwiać wspaniałe widoki na urwiste wybrzeże oraz kolorowe domki wyrastające spośród porastającej je zieleni.
Z Mesco na Montenero - Cinque Terre, Włochy
Miasteczka Cinque Terre są naprawdę zachwycające. Ze względu na położenie są niemalże odcięte od reszty świata, dawniej można było się do nich dostać jedynie od strony morza. Niewielu było bowiem śmiałków, którzy decydowali się na przejście przez góry. Prace nad koleją zakończyły się tu dopiero w 1874 r. i od tego czasu można swobodnie podróżować na trasie Genua - La Spezia. Warto skorzystać z tego, że pociąg zatrzymuje się w każdym z miasteczek i wysiąść, aby je obejrzeć. Wszystkie są podobne do siebie i pełnią podobne funkcję - to wioski rolniczo-rybackie, jednak mające charakter obronny. Można to poznać chociażby po założeniach urbanistycznych - m.in. zameczkach zbudowanych od strony morza. W każdym z miasteczek są kamienne stare domy, z lekko wypłowiałej cegły koloru różowego, bladoczerwonego i żółtego. Niemal płaskie dachy pokryte są dachówką lub łupkiem. Budynki stoją tak blisko siebie, że sprawiają wrażenie jakby wyrastały jedne z drugich. Często są też połączone ze sobą wysoko umieszczonymi,
murowanymi łukami lub sznurami z suszącą się bielizną.
Przez Bałkany z Belgradu do Baru - Serbia i Czarnogóra
Ostatnia z propozycji to podróż przez Bałkany i linia kolejowa wiodąca ze stolicy Serbii - Belgradu aż do Baru w Czarnogórze. Na trasie tej pociągi jeżdżą o różnych porach, jednak ze względu na spektakularne widoki lepiej decydować się na podróż za dnia. Na całym odcinku pociąg przejeżdża przez ponad 250 tuneli, w tym przez najdłuższy z nich, o długości 6129 metrów, oraz przez ponad 430 wiaduktów. Pokonuje też najwyższy most w Europie położony nad rzeką Mała Rijeka mający 499 m długości i 200 m wysokości.
Przez Bałkany z Belgradu do Baru - Serbia i Czarnogóra
Odcinek, który uważany jest za najbardziej zachwycający znajduje się w Czarnogórze, między stacjami Bijelo Polje i Bar. Wagony mijają strome zbocza, jadą przy skraju przepaści, aż wreszcie docierają nad piękne Jezioro Szkoderskie. Trasa ta przez wielu nazywana jest "koleją snów" i przy dobrej pogodzie oraz braku opóźnienia pociągu, można w pełni zrozumieć skąd ta nazwa. Nawet jeżeli ktoś wybierze się na Bałkany samochodem, to z podróży koleją nie musi rezygnować. W Belgradzie można kupić bilet również na przewóz auta wagonem.
Źródło: Internetowe Centrum Podróży eSKY.pl /udm/at