Najtańsze wakacyjne raje
Masz ochotę zasmakować raju za niewielkie pieniądze? Mamy coś dla Ciebie! Serwis MSN Travel przygotował listę wyjątkowych kurortów, za pobyt w których nie zapłacimy dużych pieniędzy. Jedyny większy wydatek to bilet lotniczy, ale jeśli zarezerwujemy go z odpowiednim wyprzedzeniem cena będzie także do przyjęcia. Oto luksusowe destynacje na każdą kieszeń!
Masz ochotę zasmakować raju za niewielkie pieniądze? Mamy coś dla Ciebie! Serwis MSN Travel przygotował listę wyjątkowych kurortów, za pobyt w których nie zapłacimy dużych pieniędzy. Jedyny większy wydatek to bilet lotniczy, ale jeśli zarezerwujemy go z odpowiednim wyprzedzeniem cena będzie także do przyjęcia. Oto luksusowe destynacje na każdą kieszeń!
Langkawi, Malezja
Dzienny budżet: 35 euro (140 zł)
Przykładowe wydatki: wynajęcie motocykla: 10 euro (40 zł), taksówka z/na lotnisko 5 euro (20 zł), prom na Penang 15 euro (60 zł)
Dlaczego warto: 99 rajskich wysp u wybrzeży Malezji z klimatycznymi hotelami za ok. 50 euro za osobę za noc oraz bezcłowe sklepy oferujące najtańszy alkohol w kraju!
if/sc
Kerala, Indie
Dzienny budżet: 23 euro (ok. 92 zł)
Przykładowe wydatki: wegetariańskie potrawy za ok. 1 euro (4 zł), świeży sok z kokosa za 25 eurocentów (1 zł), niesamowite masaże za ok. 12 euro (50 zł)
Dlaczego warto: Keralę porównuje się do słynnego Goa sprzed 20 lat, kiedy jeszcze nie było tak nastawione na turystów i miało wyjątkowy charakter. Choć w Kerali powoli także zaczynają powstawać luksusowe kompleksy wakacyjne, wciąż panuje tu autentyczna, sielska atmosfera. Przeważają spokojne mniejsze hoteliki, bambusowe chatki w cieniu palm kokosowych.
Bali, Indonezja
Dzienny budżet: 20 euro (80zł)
Przykładowe wydatki: generalnie wszystko jest tu okazją – od kosztów wynajęcia samochodu po kulturalne rozrywki: 2-3 euro (8-12zł)
Dlaczego warto: W kraju, gdzie za 1 euro otrzymamy 12 tys. lokalnych rupii, ceny są tak niskie, że na każdym kroku turysta otwiera szeroko oczy ze zdziwienia. Koszty pobytu w hotelach należą do najniższych w całej Azji – nawet pokój za 6 euro za dzień (24 zł) będzie miał piękny ogród, a w cenie otrzymamy wspaniałe śniadanie.
Sri Lanka
Dzienny budżet: 23 euro (ok. 92 zł)
Przykładowe wydatki: przysmaki tradycyjnej kuchni za mniej niż 1 euro (4 zł), przyjemne pensjonaty już od 15 euro (60 zł)
Dlaczego warto: Po trwającej 25 lat wojnie domowej, sytuacja na Sri Lance jest znów stabilna. Tropikalna wyspa ma ogromny potencjał i czeka na turystów z otwartymi ramionami. Infrastruktura dopiero się rozwija, więc ceny przez kilka lat jeszcze pozostaną niskie. Warto wykorzystać ten moment i za niewielkie pieniądze wygrzewać się na hamaku w cieniu palm.
Phuket, Tajlandia
Dzienny budżet: 23 euro (92 zł)
Przykładowe wydatki: tradycyjne danie Pad Thai (tajski smażony makaron) za ok. 2,5 euro (10 zł)
Dlaczego warto: Phuket aspiruje do tytułu najlepszego kurortu w kategorii „luksus za grosze”. Wyśmienite i tanie jedzenie, przepiękne plaże i temperatura powyżej 30 stopni w lutym – czego chcieć więcej?
Playa del Carmen, Meksyk
Dzienny budżet: 35 euro (140 zł)
Przykładowe wydatki: piwo za ok. 1 euro (4 zł), porcja enchilladas - tradycyjne meksykańskie tortille z farszem 2 euro (8 zł)
Dlaczego warto Plaże Playa del Carmen nie odbiegają urodą od tych w Cancun, które od lat pojawiają się w rankingach najlepszych letnisk na świecie. Za to ceny przyjemnie różnią się od wyśrubowanych w słynnym kurorcie. W większości hoteli koszty pobytu nie przekraczają 80 euro za noc.
Bahia, Brazylia
Dzienny budżet: 50 euro (ok. 200 zł)
Przykładowe wydatki: ekologiczne hotele tuż przy plaży za ok. 40 euro (160 zł) od osoby
Dlaczego warto: Choć większość plaż Południowej Ameryki odbiega od ideału, a sezon jest z reguły dość krótki, Brazylia z 8 tysiącami kilometrów złocistego wybrzeża jest prawdziwym wakacyjnym rajem. Mawia się, że pytanie o najpiękniejszą plażę w Bahia, to tak jak pytać o najpiękniejszą kobietę w Rio de Janeiro – jest ich zbyt wiele, by którąś wskazać.
if/sc