Marta mieszka na Sri Lance. "Wielu Polaków reaguje rasizmem na mojego narzeczonego"
Zamieniła Europę na tropikalną Sri Lankę i odnalazła tam nie tylko nowy dom, ale też miłość. Marta razem z lankijskim narzeczonym prowadzi biuro podróży, glamping i szkołę surfingu, obsługując setki klientów rocznie. Choć życie na wyspie daje jej ogromną satysfakcję, nie brakuje też trudnych doświadczeń. – Wielu Polaków reaguje rasizmem na mojego narzeczonego – mówi wprost, opowiadając o codzienności, miłości i pracy w zupełnie innej kulturze.