Rajska wyspa walczy ze śmieciami. "Często miałam wrażenie, że pływam nie tylko w oceanie"
Bali to wymarzony kierunek urlopowy wielu osób i synonim prawdziwego raju. Utopijną wizję wyspy zaburza jednak palący problem, z którym wolontariusze i specjalne organizacje starają się walczyć. - Podczas nurkowania często miałam wrażenie, że pływam nie tylko w oceanie, ale także w górach plastiku - mówi w rozmowie z WP Katarzyna Pielucha, podróżniczka i autorka książek, mieszkająca na Bali.