MiastaProra - największy nazistowski hotel świata

Prora - największy nazistowski hotel świata

Prora - największy nazistowski hotel świata
Źródło zdjęć: © EPA/Stefan Sauer Dostawca: PAP/EPA

Rugia, największa niemiecka wyspa, to prawdziwy turystyczny raj, który oferuje odwiedzającym idealną mieszankę atrakcji. Wśród pięknych klifowych krajobrazów, kilometrów plaż i nowoczesnych ośrodków wczasowych, znajduje się także mrożące krew w żyłach miejsce. Tuż nad brzegiem Bałtyku, w miejscowości Prora, można zobaczyć 4,5-kilometrowy kompleks wypoczynkowy. Straszy nie tylko swym wyglądem - w większości jest opuszczony, ale także historią. Jest on bowiem pamiątką po czasach hitlerowskich - zbudowano go w latach 30. w celach propagandowych. Urlop mieli tu spędzać obywatele III Rzeszy. Jak potoczyły się losy tego miejsca?

Rugia, największa niemiecka wyspa, to prawdziwy turystyczny raj, który oferuje odwiedzającym idealną mieszankę atrakcji. Wśród pięknych klifowych krajobrazów, kilometrów plaż i nowoczesnych ośrodków wczasowych, znajduje się także mrożące krew w żyłach miejsce.

Tuż nad brzegiem Bałtyku, w miejscowości Prora, można zobaczyć 4,5-kilometrowy kompleks wypoczynkowy. Straszy nie tylko swoim wyglądem - w większości jest opuszczony, ale także dość mroczną historią. Ten gigantyczny moloch jest pamiątką po czasach hitlerowskich - zbudowano go w latach 30. XX wieku w celach propagandowych. Urlop mieli tu spędzać obywatele III Rzeszy. Jak potoczyły się losy tego miejsca?

pw/if

1 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© EPA/Stefan Sauer Dostawca: PAP/EPA

Budowę kompleksu rozpoczęto w 1935 roku. Inwestycja zaprojektowana była z imponującym rozmachem - w końcu miał tu powstać największy hotel na świecie. Architekci Hitlera opracowali projekt gigantycznego, ciagnącego się na długości 4,5 kilometra kolosa. Pierwotnie planowano, że za pośrednictwem organizacji "Kraft durch Freude" (Siła poprzez radość) będzie wypoczywać tu około 20 tys. osób jednocześnie.

2 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© EPA/Stefan Sauer Dostawca: PAP/EPA

Kurort miał być kwintesencją luksusu - turyści mieli przybywać do Prory statkami, a do pokoi docierać specjalnie wybudowaną w tym celu koleją wąskotorową. Na terenie kompleksu, poza takimi atrakcjami jak szeroka, piaszczysta plaża i możliwość uprawiania sportów wodnych, miało działać m.in. kino i teatr. Początek II wojny światowej pokrzyżował szumne plany nazistów - gigantyczny hitlerowski ośrodek nigdy nie został ukończony.

3 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© © under74 - Fotolia.com

Prora stała opustoszała przez lata. Do 1945 roku kurort służył jako schron, następnie stanowił bazę militarną dla stacjonujących tam oddziałów Narodowej Armii Ludowej NRD, a po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku ośrodek został wpisany na listę zabytków. Przez długie lata nieruchomość była wystawiona na sprzedaż, jednak nikt nie pokusił się na kupno tak olbrzymiego kompleksu, przez co *Prora *przez wiele lat straszyła pustymi oknami, rozwalającymi się ścianami i sypiącymi stropami. Opustoszałe budynki ciągnące się na przestrzeni 4,5 kilometra przyjęło się nazywać "kolosem z Prory".

4 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© © Martin Schlecht - Fotolia.com

Dopiero w 2004 roku udało się sprzedać część nazistowskiego kurortu - blok nr 6 i nr 1. Nowi właściciele nie kwapili się jednak do inwestycji. Wydawało się, że los Prory był już przesądzony, że moloch popadnie w zupełną ruinę. Jednak w na początku lipca 2011 roku, dzięki władzom Rugii i pomocy finansowej UE, w najbardziej na północ wysuniętej części kompleksu - bloku nr 5 - otwarto schronisko młodzieżowe, które oferuje 402 miejsca noclegowe w 96 pokojach. Dziś kompleks powoli wraca do życia.

5 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© © crimson - Fotolia.com

Z kolei rok temu dwaj niemieccy inwestorzy Axel Bering i Michael Jacobi kupili część bloku nr 2, gdzie w niedalekiej przyszłości ma powstać ośrodek wczasowy Meersinfonie (Morska symfonia). Prace budowlane trwają tu już od zeszłego roku, dzięki czemu już wkrótce powstanie tu 60 nowoczesnych mieszkań.

6 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© © Xiongmao - Fotolia.com

Niestety inwestorzy nie mają zbyt dużego pola do popisu pod względem architektonicznym. W związku z tym, że kompleks jest wpisany do rejestru zabytków nie można tu nic zmienić - Prora musi wyglądać dokładnie tak jak zaprojektowali ją naziści. Jedynym wyjątkiem jest możliwość dobudowania balkonów i tarasów od strony Bałtyku.

7 / 7

Prora, Rugia, Niemcy

Obraz
© EPA/Stefan Sauer Dostawca: PAP/EPA

Mieszkanie pokazowe, które ma zachęcić do kupna apartamentu w nazistowskim kurorcie jest już gotowe. Inwestory liczą na to, że piaszczyste wybrzeże Bałtyku, malownicza lokalizacja i cena przyciągną kupujących. Ceny rozpoczynają się od 2200 euro za metr kwadratowy. Dodatkowym atutem jest możliwość odliczenia lwiej części kwoty zakupu od podatku. Czy taka cena zachęci turystów do powrotu do hitlerowskiego kurortu?

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (1)