WP

"Są całkowicie poza kontrolą". Władze Amsterdamu robią porządek z turystami

Amsterdam ma zamiar rozprawić się z pijanymi, skandalicznie zachowującymi się turystami - głównie z Wielkiej Brytanii. Osoby z tego kraju są aktualnie "poza kontrolą" i słyną z głośnych, suto zakrapianych alkoholem imprez. Mieszkańcy i lokalne władze mają już tego dość.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
We Włoszech, Wenecji i Florencji zakazano już takich zachowań, jak leżenie na ławkach czy jedzenie na ulicach.
We Włoszech, Wenecji i Florencji zakazano już takich zachowań, jak leżenie na ławkach czy jedzenie na ulicach. (Shutterstock.com)
WP

Imprezowa stolica Holandii i Europy słynie z dzielnicy czerwonych latarni i luźnych przepisów antynarkotykowych, ale urzędnicy postanowili znacznie ograniczyć niestosowne zachowania turystów. Lokalne władze mają zamiar wprowadzić szereg ograniczeń, a w tym zakaz wycieczek rowerowych nawet po niewielkiej ilości alkoholu i przejażdżek pojazdami typu Segway.

To nie wszystko. Gospodarze Airbnb nie będą już mogli oferować krótkoterminowego wynajmu mieszkań. Ma to powstrzymać falę skandalicznie zachowujących się turystów, którzy rezerwują całe lokale i urządzają w nich głośne imprezy. – Amsterdam mógłby bardziej skoncentrować się na "delegalizowaniu" i rozbijaniu grup pijanych turystów i pełnych rozpusty wieczorów kawalerskich, przede wszystkim tych podróżujących z Anglii - mówią przedstawiciele lokalnych władz.

Amsterdam co roku przyciąga ponad * 2,5 mln turystów*, podczas gdy miasto ma ok. 820 tys. mieszkańców. Podatek turystyczny ma zostać podwyższony z ok. 4-6 proc. Do 7 proc. Szacuje się, że ten ruch przyniesie do 2020 r. ok 90 mln euro (ok. 400 mln zł) rocznie.

WP

W celu przeciwdziałania zachowaniom aspołecznym przewidziano kampanię "Enjoy and Respect". Turyści, którzy będą oddawali mocz do kanału zostaną ukarani grzywną w wysokości 140 euro (ok. 600 zł). Za picie alkoholu w miejscu publicznym też przewidziano mandat - 95 euro (ok. 400 zł). Karze będzie również podlegało śmiecenie i zakłócanie spokoju publicznego - 140 euro.

Mieszkańcy mają nadzieję, że ograniczenie wypożyczania mieszkań przez Airbnb spowoduje spadek cen wynajmu w Amsterdamie, a wprowadzenie *restrykcyjnych zasad * przestrzegania porządku ograniczy napływ hałaśliwych i niekulturalnych gości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: #dziejesiewmoto: pijani na środku drogi

WP
WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP