Trwa ładowanie...
d40ykqi

Sezon na kajaki – gdzie najlepiej się wybrać?

Podczas wakacji szukasz kontaktu z naturą? Marzy ci się miejsce, gdzie nie spotkasz innych urlopowiczów? Weź pod uwagę spływy kajakowe – to przecież jedna z ciekawszych form turystyki! Sprawdźmy więc, gdzie najlepiej się na nie wybrać.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sezon na kajaki – gdzie najlepiej się wybrać?
(Shutterstock.com)
d40ykqi

Kajakarstwo to jedna z aktywności, która nie wymaga specjalnych umiejętności. W Polsce jest mnóstwo szlaków wodnych, od łatwych, do bardzo wymagających, więc nawet osoby początkujące znajdą odpowiadającą im trasę. Spływ kajakowy to świetny pomysł, jeśli szukasz miejsc, gdzie nie dotarło wielu turystów. Polskie wodne drogi mogą doprowadzić cię bowiem tam, gdzie trudno dotrzeć samochodem czy pieszo.

Spływ Krutynią – Mazury
Szukasz ciekawego, a jednocześnie niezbyt trudnego szlaku? Polecamy spływ rzeką Krutynią. Trasa jest niezwykle malownicza, zalicza się ją do najpiękniejszych w Europie. Szlak prowadzi przez kilkanaście mazurskich jezior, ale uczestnicy płyną również przez Puszczę Piską. Krutynia jest niezwykle urozmaicona – jej leśne odcinki są płytkie, wartkie i urokliwie meandrujące. Szlak liczy około 116 km, a jego pokonanie zajmuje nawet 9 dni. Rozpoczyna się w miejscowości Sorkwitynad Jeziorem Lampackim, a ostatnim przystankiem jest Jezioro Bełdany. Wzdłuż biegu rzeki na kajakarzy czeka świetnie rozwinięta baza turystyczna ze stanicami wodnymi, polami namiotowymi oraz ofertą gospodarstw agroturystycznych.

Spływ Pilicą – Mazowsze
Wartą uwagi rzeką jest Pilica i na pewno znają ją bardziej zaawansowani kajakarze, którzy pokonywali jej górny odcinek od Pilicy do Koniecpola. Jeśli zaliczacie się do tej grupy i chcecie spróbować swych sił, będziecie musieli zmierzyć się z licznymi przeszkodami w nurcie oraz koniecznością przenoszenia kajaka. Zasadniczy rekreacyjny szlak Pilicy zaczyna się dopiero w Maluszynie – na tę część mogą pokusić się mniej doświadczeni kajakarze. Widoki są wspaniałe, rzeka bowiem mocno meandruje, a niektóre jej zakola wymagają skrętów nawet o 180 stopni. Po drodze będziecie mijać różnej wielkości wyspy, plaże idealne do kąpieli słonecznych oraz leśne kompleksy. Na szlaku napotkacie też Jezioro Sulejowskie, jeden z bardziej atrakcyjnych sztucznych zbiorników wodnych (chociaż nie tak znany, jak ten w Solinie), oraz zaporę w Smardzewicach. Szlak kończy się w Górze Kalwarii. Do pokonania jest więc nieco ponad 250 km, co może zając nawet 14 dni.

Shutterstock.com

Spływ Brdą – Kaszuby
Szlak kajakowy na Brdzie to kolejna warta uwagi trasa – przeznaczona jednak dla bardziej obytych kajakarzy. Spływ rozpoczyna się na plaży w miejscowości Świeszyno, w ten sposób zobaczycie jedną z najpiękniejszych polskich rzek. Brda płynie bowiem przez słynne Bory Tucholskie, a jej bystry nurt zapewnia sporą dozę wrażeń. Już w górnym odcinku trzeba będzie się zmierzyć nie tylko z warto płynącą rzeką, ale również wąskim, zarośniętym trzcinami korytem i leżącymi na dnie głazami. Ich omijanie może okazać się nie lada sztuką. Później, na wysokości Borów Tucholskich i jezior, mały odpoczynek – Brda staje się spokojna. Warto więc zebrać siły przed kolejnym wysiłkiem. W okolicy Tucholi wpłyniecie na przełom, który przez wszystkich nazywany jest "piekiełkiem". Spieniona woda to nie jedyna przeszkoda, znowu trzeba uważać na ukryte na dnie koryta głazy oraz pnie. Jednak dalej rzeka ponownie się uspokaja, więc bez przeszkód dotrzecie do ostatniego punktu trasy – Bydgoszczy. Szlak liczy 233 km, a podczas wyprawy możecie korzystać z gościnności kempingów, które rozlokowane są wzdłuż brzegów Brdy.

Shutterstock.com

Spływ Czarną Hańczą – Suwalszczyzna
Jeśli spływ kajakiem, to na pewno Czarną Hańczą, przez Puszczę Augustowską. Co ważne, szlak nie jest trudny i powinni sobie poradzić nawet początkujący kajakarze. Spływ kajakowy Czarną Hańczą rozpoczyna się na jeziorze Wigry, skąd trzeba płynąć do wsi Rygol. Odcinek jest bardzo przyjemny – rzeka w tym miejscu ma łagodne zakola, a największą przeszkodę stanowią drzewa zwalone przez bobry. Później Czarna Hańcza łączy się z Kanałem Augustowskim i właśnie teraz robi się ciekawie. Czeka was przepłynięcie kilku śluz. Manewrowanie może okazać się kłopotliwe dla nowicjuszy, ale to interesujące doświadczenie. Szlak Czarnej Hańczy jest bardzo malowniczy – kajakarzom udostępniono nieco ponad 100 km rzeki. Na pokonanie całego tego odcinka warto zarezerwować 6 dni.

Spływ Drawą – Pojezierze Drawskie
Spływ kajakowy Drawą nie jest szczególnie wymagający. Rzeka rozpoczyna swój bieg w Jeziorze Górnym, w rezerwacie Dolina Pięciu Jezior. Kajaki wodowane są jednak w Czaplinku, blisko ujścia z Jeziora Drawsko. Podczas spływu nie powinniście doświadczyć szczególnych trudności, bo najbardziej wymagające są bystrza oraz progi wodne, których pokonanie może być kłopotliwe tylko dla początkujących. Po drodze mijacie gęste lasy i plaże z miejscami biwakowymi. Szlak kończy się w miejscowości Krzyż, więc do przepłynięcia jest około 170 km. Może to zająć do 10 dni.

Pamiętajcie, że Drawa w swoim środkowym odcinku przepływa przez teren poligonu, więc korzystanie z tej części szlaku wymaga przepustki, których udziela dowództwo poligonu w Olesznie. Można zrobić też przystanek w Lubieszewie, gdzie znajdują się pola namiotowe, a tamtejsze firmy zajmują się transportem kajaków poza teren poligonu.

d40ykqi

Podziel się opinią

Share

d40ykqi

d40ykqi