Turyści nie dotrą nad Morskie Oko. Droga została zamknięta
Droga prowadząca z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka została zamknięta dla ruchu turystycznego. Taką decyzję - motywowaną bezpieczeństwem turystów - podjął Tatrzański Park Narodowy na wniosek TOPR.
"Po intensywnych nocnych opadach śniegu TPN na wniosek TOPR zamknął dla ruchu turystycznego drogę od Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka. Zamknięcie tego odcinka nie oznacza, że w innych rejonach Tatr jest bezpiecznie!" - poinformowali tatrzańscy ratownicy w mediach społecznościowych.
TOPR przypomina turystom, że w Tatrach obowiązuje trzeci, czyli znaczny stopień zagrożenia lawinowego. "Prosimy o zaniechanie wyjść w góry" - czytamy. Zamknięcie drogi obowiązuje do odwołania.
Morskie Oko jest bez wątpienia najpopularniejszym wśród turystów miejscem w Tatrach. W ubiegłym roku szlakiem, który do niego prowadzi wędrowało nim ponad 1 mln turystów.
Tatry z ekstremalnymi warunkami
Jak informuje Tatrzański Park Narodowy, warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr są ekstremalnie trudne. Szlaki zasypane są grubą warstwą świeżego śniegu - powyżej górnej granicy lasu są one nieprzetarte i nie widać ich przebiegu. Co więcej, wiatr utworzył miejscami bardzo głębokie - sięgające nawet kilku metrów - zaspy śniegu.
TPN przypomina, że poruszanie się w warunkach zimowych w wyższych partiach Tatr, wymaga bardzo dużego doświadczenia w zimowej turystyce górskiej oraz znajomości oceny lokalnego zagrożenia lawinowego i posiadania odpowiedniego sprzętu wraz z umiejętnością posługiwania się nim.