Trwa ładowanie...
d4572rc

Wjechał na stok narciarski. "Nie zachowywał się normalnie"

Do absurdalnej sytuacji doszło w weekend w ośrodku narciarskim w Vermont w Stanach Zjednoczonych. Pijany mężczyzna wjechał samochodem na stok narciarski.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mężczyzna wjechał na stok, na którym narciarze uczą się jeździć
Mężczyzna wjechał na stok, na którym narciarze uczą się jeździć (Wikimedia Commons CC BY, Fot: Jared C. Benedict)
d4572rc

59 - letni Frederick P Bretcher z Nowego Jorku wjechał Range Roverem kilkaset metrów w górę po stoku narciarskim w ośrodku Magic Mountain w Vermont.

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem, ale pracownicy z pobliskiej tawerny na szczęście zauważyli, że coś jest nie tak i natychmiast zawiadomili policję. Craig Moulton z tawerny Magic's Black Line powiedział "Chester Telegraph", że akurat zamykali, gdy ktoś zauważył, że pojazd wjeżdża z parkingu na wzgórze. "Wjechał kilkaset stóp w górę i zawrócił" - powiedział Moulton.

d4572rc

Oficerowie policji powiedzieli, że już na pierwszy rzut oka mężczyzna nie zachowywał się normalnie i wykazywał oznaki utraty świadomości. Po zatrzymaniu okazało się, że był pod wpływem alkoholu. Okazuje się, że już raz został zatrzymany za jazdę po pijanemu.

Mężczyzna ma stawić się w Sądzie Najwyższym Hrabstwa Windham 17 marca, wówczas zostaną mu postawione zarzuty.

Przedstawiciel resortu Magic Mountain powiedział lokalnym mediom, że mężczyzna wjechał na część stoku, która nazywa się Hocus Pocus i jest częścią dla początkujących narciarzy. W efekcie zdarzenia na stoku powstały koleiny, które na szczęście udało się naprawić dzięki ratrakowi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Fantastyczny wyczyn Bargiela.

d4572rc

Podziel się opinią

Share

d4572rc

d4572rc