WP

28 szczytów w 6 dni. Polacy idą na rekord i promują góry

Ruszyła wyprawa "Korona dla Alei", której celem jest zimowe zdobycie najwyższych polskich szczytów. Uczestnicy ścigają się z czasem, bo chcą tego dokonać w 6 dni. Cel? Promocja polskich gór i zbiórka pieniędzy na Aleję Podróżników, Odkrywców i Zdobywców.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pierwszego dnia wyprawy uczestnicy weszli m.in. na Śnieżkę
Pierwszego dnia wyprawy uczestnicy weszli m.in. na Śnieżkę (facebook.com/Koronadlaalei)
WP

"Korona dla Alei" to projekt łączący dobrą zabawę, wyprawę wyczynową i szczytny cel z odrobiną patriotyzmu. Zakłada zdobycie 28 najwyższych polskich szczytów każdego pasma górskiego w Polsce, czyli Koronę Gór Polskich. To wszystko w zaledwie 6 dni, w wykonaniu 4 uczestników - Marcina Bednarza, Stanisława Szmigiela, Adama Sochora oraz Grzegorza Sikory.

- Korona Gór Polski to wszystko, co najlepsze w górach. Za sprawą naszej wyprawy chcemy pokazać ich piękno i udowodnić, że polska zima oferuje turystom szeroki wachlarz możliwości. Liczymy, że pobicie rekordu nam w tym pomoże. Pragniemy również uczcić wielkich polskich podróżników, zdobywców i odkrywców – mówi Marcin Bednarz, lider wyprawy.

Od Gór Izerskich po Bieszczady

WP

W poniedziałkowy poranek uczestnicy ruszyli z zachodu na wschód kraju. Wyprawę rozpoczęli od zdobycia Wysokiej Kopy w Górach Izerskich.

We wtorek ok. południa na ich koncie było już 8 z 28 szczytów. Wczoraj stanęli na Śnieżce, następnie dotarli na Skopiec w Górach Kaczawskich, a wieczorem na Skalnik w Rudawach Janowickich. Także po ciemku zdobyli Chełmiec w Górach Wałbrzyskich i Ślężę. Następnie dotarli pod Wielką Sowę, gdzie założyli obóz i spędzili noc.

WP

Po śniadaniu weszli na Wielką Sowę, później na Waligórę, a teraz jadą w Góry Stołowe.

Najwyższy szczyt na trasie to oczywiście Rysy w Tatrach (2499 m n.p.m.), z kolei najniższy to Łysica w Górach Świętokrzyskich (612 m n.p.m.). Ostatnim punktem wyprawy będzie wejście na Tarnicę w Bieszczadach.

WP

Przygotowani na warunki zimowe uczestnicy mają ze sobą raki, rakiety i narty. Ekipa jest wyposażona w satelitarny lokalizator GPS, więc postępy wyprawy można śledzić na żywo w internecie.

abgeo.maps.arcgis.com
Podziel się

Uhonorowanie wielkich podróżników

Uczestnicy "Korony dla Alei" chcą zebrać środki na rozbudowę Alei Podróżników, Odkrywców i Zdobywców w Krakowie, która powstała niespełna rok temu wzdłuż ul. Stanisława Lema (w sąsiedztwie Tauron Arena Kraków). Posadzono tam 30 dębów, przed którymi stanęły postumenty z tablicami opisującymi sylwetki wielkich polskich globtroterów. Co roku będą dosadzane kolejne dęby i montowane tablice. O tym, kto na nie trafi, zadecydują internauci.

WP

- Inicjując powstanie Alei Podróżników, Odkrywców i Zdobywców chciałem zrobić coś trwałego dla wybitnych Polaków, o których dokonaniach nie wszyscy wiedzą - mówi Albin Marciniak, koordynator wyprawy "Korona dla Alei" i pomysłodawca Alei, a także podróżnik, fotograf, dziennikarz. – Upamiętniliśmy nazwiska, które znają w Polsce niemal wszyscy, ale mamy także podróżników i zdobywców młodego pokolenia. Bez względu na wiek są dla nas niesamowitą inspiracją i prowokują, by wciąż stawiać sobie nowe wyzwania – dodaje. Projekt "Korona dla Alei" jest wspierany przez GOPR i TOPR oraz Mactronic.

Narty w Południowym Tyrolu. Zobacz wideo!

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP