7 najdziwniejszych rytuałów na świecie
Niektóre kultury wykształciły niezrozumiałe dla nas zwyczaje. Ich tradycje i obrzędy są często kontrowersyjne, a wręcz makabryczne. Poznaj najbardziej krwawe i przerażające rytuały, które mogą przyprawić o gęsią skórkę.
Niektóre kultury wykształciły niezrozumiałe dla nas zwyczaje. Ich tradycje i obrzędy są często kontrowersyjne, a nawet makabryczne. Poznaj najbardziej krwawe i przerażające rytuały, które mogą niejednego przyprawić o gęsią skórkę.
Voodoo to pochodząca z Haiti religia, w której ważną rolę pełni rytuał opętania ciała wyznawców przez bóstwa_ loa . Kluczową rolę podczas wprowadzania wiernych w trans pełnią bębniarze, którzy tworzą "rytualną orkiestrę". Jej członkowie pozostają neutralni i są odporni na działanie loa . Mają za zadanie odgrywać jeden z wielu tradycyjnych rytmów, stając się 'tłem" dla obrządku. Do kontrolowania rytuałów służy też specjalna drewniana grzechotka o nazwie asson _, która symbolizuje bóstwo Damballah-Wedo. Dzięki niej, houngan (wyznawca) lub mambo (wyznawczyni) jest w stanie kontrolować tempo rytuału, a także odesłać loa do domu, jeśli próbuje on opętać wierzącego, który nie jest w stanie poradzić sobie z oddaniem mu swojego ciała.
Jednym z elementów obrządku jest składanie ofiary z cętkowanego koguta (tzw. zinga, któremu ukręca się kark), pieczonych bananów, kukurydzy, orzeszków czy batatów. Największe skupisko wyznawców Voodoo - poza Haiti - znajduje się w Nowym Orleanie, Togo i Kongo. Coraz częściej można ich spotkać także w Europie - m.in. W Wielkiej Brytanii, Rosji czy Portugalii.
Zobacz także:
Zimbabwe - ciemna strona afrykańskiego raju:
wg/ik
Plemię, w którym odcina się palce - Baliem, Papua Nowa Gwinea
Makabryczny zwyczaj, polegający na obcinaniu kobietom palców, występuje w dolinie Baliem w Papui Nowej Gwinei. Wedle wierzeń ludowych, dusza zmarłego mężczyzny nie zazna wiecznego spokoju, jeśli pod jego nieobecność do domostwa będą wracały duchy. Aby móc się z nimi uporać, kobiety (znacznie rzadziej mężczyźni) przed stypą zawiązują na palcu mocno sznurek i robią nacięcie, aby upłynęła część krwi. Następnie, jeden z domowników gilotyną amputuje go i poddaje spaleniu. Zgromadzony w specjalnych miseczkach popiół ze spalenia zajmuje ważne miejsce w domu i chroni przed złymi duchami. Od kilku lat praktykowanie tego rytuału jest zakazane przez władze, ale w małych wioskach wciąż organizowane są tradycyjne uroczystości pogrzebowe.
Święto Ashura - kraje arabskie
Korzenie święta Aszura sięgają czasów przedislamskich. Prawdopodobnie wywodzi się ono ze zwyczajów wspólnoty żydowskiej zamieszkującej Medynę. Miejscowi Arabowie obchodzili je jeszcze przed Mahometem, zachowując tego dnia post. W dzień Aszury szyici urządzają domowe lub publiczne zgromadzenia, w trakcie których ludzie lamentują, a mężczyźni dokonują samobiczowania i uderzania w piersi, co jest symbolem cierpień, jakie zadano Husajnowi - wnukowi proroka Mahometa. Święto jest niekiedy obchodzone także przez wyznawców innych religii, na przykład przez niektóre grupy hinduistyczne i buddyjskie.
Rytuał Tucandeira, Satere-Mawe, Brazylia
Satere-Mawe jest plemieniem zamieszkującym teren brazylijskiej Amazonii. Należą do podgrupy plemiennej Tupi. Jest ich około 7 tys. i wiodą życie z dala od cywilizacji. Kilka razy do roku amazońscy Indianie przechodzą bolesny rytuał inicjacji, aby stać się prawdziwymi wojownikami. Uczestniczą w nim nawet 12-letni chłopcy. Polega on na tym, że młodzi mężczyźni wkładają ręce na 10 minut do specjalnie przygotowanych wcześniej rękawic, wypełnionych mrówkami z gatunku paraponera clavata - inaczej nazywanymi _ bullet ant _. Ból po ukąszeniu owada porównywalny jest z postrzałem i trwa nieustannie przez 24 godziny. Żaden z młodych Indian nie stanie się prawdziwym wojownikiem dopóki nie założy rękawic - nie raz, ale 20 razy.
Rytuał Ma'Nene, Indonezja
Na indonezyjskiej wyspie Sulawesi *mieszka lud *Toraja, którego członkowie przez większą część swojego życia przygotowują się na swój pogrzeb. Dla wyznawców, osoba która zmarła, to wciąż żywy człowiek, który jedynie zapadł na ciężką chorobę. Ceremonia pogrzebowa często odbywa się kilka tygodni, miesięcy, a nawet kilka lat po śmierci. W tym czasie rodzina zmarłego zbiera fundusze na pogrzeb, który jest bardzo kosztownym przedsięwzięciem. W tym czasie zabalsamowane zwłoki przechowywane są w rodzinnym domu, a zmarły traktowany jest jak ciężko chory. Kiedy nadejdzie czas pochówku, jest to dużo bardziej hucznie urządzane przyjęcie niż wesele. Jego nieodzownym elementem jest rytualny ubój bawołów, których dusze pomagają przejść duszy zmarłego w zaświaty. Im więcej bawołów, tym droga zmarłego bezpieczniejsza. To właśnie zgromadzenie funduszy na zakup zwierząt zajmuje najwięcej czasu. Zamawia się także_ tau tau _ - figurę wykonywaną na podobieństwo zmarłego.
Festiwal Wegetariański w Phuket, Tajlandia
Festiwal Wegetariański to jeden z najbardziej drastycznych rytuałów, jaki zna świat. Odbywa się dziewiątego miesiąca księżycowego w kalendarzu chińskim. Najbardziej widowiskowy jest na wyspie Phuket *w Tajlandii. Co roku tysiące wiernych przyjeżdża tam, aby okaleczać swe ciała. Przez dziewięć dni wierni przechodzą ulicami miasta w dziewięciu różnych procesjach. Początki festiwalu sięgają XIX w. Podczas pochodów wierni rozcinają sobie twarz mieczami, przekłuwają sobie policzki i ręce ostrymi przedmiotami. Poprzez zadawanie sobie cierpienia pokazują swoje oddanie Bogu. Przedmioty wbijane są w ciało bez znieczulenia - jedyną dezynfekcję stanowi jodyna. Okaleczanie ciała jest formą pokuty za grzechy, a także symbolem oczyszczenia i hołdem dla bóstw świątyni *Bang Neow. Rytuały mają także zapewnić pomyślność przez najbliższy rok. Choć Festiwal Wegetariański wizualnie jest bardzo drastyczny, towarzyszy mu niezwykły nastrój. Ulice miasta są odświętnie przystrojone, a pielgrzymi, którzy licznie
nawiedzają w tym czasie wyspę, radośnie świętują od rana do wieczora będąc wdzięcznym za wybawienie ich od zła.
Fesiwal El Colacho, Burgos, Hiszpania
El Colacho to tradycyjny, odbywający się co roku w święto Bożego Ciała obrzęd w hiszpańskim Burgos, który kultywowany jest od 1620 r. Jest to czas, kiedy bractwo Santisimo Sacramento de Minerva organizuje trwające tydzień uroczystości. W niedzielę odbywa się na ulicach miasta rytuał El Colacho. Mężczyźni udający diabła, w czerwonych i żółtych kombinezonach, przeskakują przez leżące na materacach dzieci, urodzone w ostatnich 12. miesiącach. Obrzęd ma na celu oczyścić niemowlęta z grzechu pierworodnego, zapewnić im bezpieczne przejście przez życie i ochronić przed chorobami i złymi duchami.
wg