MiastaCzechy - najpiękniejsze miasta

Czechy - najpiękniejsze miasta

Czechy - najpiękniejsze miasta
Źródło zdjęć: © © jacekbieniek - Fotolia.com

Ołomuniec i Praga, historyczna stolica Moraw i obecna stolica Republiki, wyznaczają początek oraz koniec trasy po starych miastach i zabytkach Czech. Zwiedzanie owych miast pozwoli lepiej poznać skomplikowaną i barwną historię naszego południowego sąsiada, a miłośników turystyki miejskiej usatysfakcjonuje pokaźną liczbą zabytków wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.

Ołomuniec i Praga, historyczna stolica Moraw i obecna stolica Republiki, wyznaczają początek oraz koniec trasy po starych miastach i zabytkach Czech. Zwiedzanie owych miast pozwoli lepiej poznać skomplikowaną i barwną historię naszego południowego sąsiada, a miłośników turystyki miejskiej usatysfakcjonuje pokaźną liczbą zabytków wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.

Ołomuniec to w pewnym sensie miniatura Pragi: tu także znajdziemy zegar astronomiczny na ratuszu, z tą tylko różnicą, że zamiast apostołów zobaczymy reprezentantów klasy robotniczej, katedra św. Wacława przypomina praską katedrę św. Wita. Miasto posiada drugi (po Pradze) co do wielkości kompleks zabytkowy i drugi po praskim - najstarszy w Czechach uniwersytet. Goszcząc w tych stronach, warto spróbować, jak smakują słynne _ olomoucké tvarůžky _, o ile wcześniej nie uciekniemy zniechęceni ich zapachem!

Izabela Krausowa-Żur (Bezdroża)/udm/at

[

]( http://bezdroza.pl/ )

1 / 6

Zamek w Litomyšlu, Czechy

Obraz
© wikipedia.org by Michal Louc, License Creative Commons 3.0

Litomyśl to jedno z najstarszych czeskich miast. Spacer po długim rynku (500 m), wzdłuż którego stoją dziesiątki renesansowych i barokowych domów, będzie niezapomnianym przeżyciem. Docieramy do renesansowego zamku, który od 1999 r. znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Jeśli jest czerwiec lub lipiec to mamy szczęście: w mieście właśnie rozbrzmiewają dźwięki muzyki poważnej, gdyż co roku odbywa się tu Festiwal Smetanova Litomyšl, na cześć kompozytora, który tutaj przyszedł na świat.

2 / 6

Pardubice, Czechy

Obraz
© © CCat82 - Fotolia.com

Być w Pardubicach i nie skosztować tutejszego piernika, to jak być w Karlovych Varach i nie napić się Becherovki. Sława tego specjału jest powszechnie znana i sięga XV w.; do dziś wyrabiany jest zgodnie z tradycyjnymi recepturami. Jeśli podróżujemy z dziećmi albo zwyczajnie jesteśmy łakomczuchami, możemy zboczyć na chwilę z trasy i odwiedzić Piernikową Chatę (Perníková chaloupka) w miejscowości Ráby, oddalonej o 7 km na północ od Pardubic.

3 / 6

Hradec Králové, Czechy

Obraz
© Czech Wikipedia by PavelR Licencja CC 3.0

Prawdziwą przyjemnością jest przybyć do Hradca Králové autobusem, jako że piękniejszego dworca w całej Republice nie znajdziemy. Dalej poruszamy się po mieście już na piechotę, bowiem tylko tak możemy zachwycać się architekturą rozmaitych stylów: od gotyku przez secesję, aż po współczesność.

4 / 6

Poděbrady, Czechy

Obraz
© © ploutarxina - Fotolia.com

Zmęczeni podróżą udajemy się do Poděbradów, uzdrowiskowego miasta położonego nad rzeką Łabą, skąd pochodził czeski król Jiří. Możemy zatem wzmocnić kondycję w tutejszych sanatoriach, ugasić pragnienie wyśmienitą wodą mineralną - Podebradką i ruszać dalej do Kutnej Hory.

5 / 6

Kutna Hora, Czechy

Obraz
© © graphia - Fotolia.com

W Kutnej Horze żądni przygód turyści powinni od razu udać się do kopalni srebra, gdzie przyodziani w stroje rodem ze średniowiecza poznają podziemną historię kutnohorskiego górnictwa. Dzięki tutejszym górnikom w mieście wzniesiono jeden z piękniejszych gotyckich kościołów w Europie - Chrám svaté Barbory, zwany czasem ze względu na swój kształt "grzbietem brontozaura".

6 / 6

Praga, Czechy

Obraz
© © Mapics - Fotolia.com

Złota Praga, miasto stu wież, stanowi ostatni etap naszej wycieczki. Choć jest to wielka metropolia, stolica państwa, centrum biznesu, nigdzie indziej człowiek nie poczuje się tak swojsko, tak u siebie. Franz Kafka powiedział kiedyś, że "kto raz podda się urokowi Pragi ten nigdy się spod niego nie wyzwoli" ...i miał rację, bo czy można nie wracać wciąż w te strony, gdzie rankiem nad Wełtawą unoszą się mgły, na moście Karola grajkowie rozpoczynają swój codzienny jazzowy koncert, a karczmy i gospody zapraszają na knedle i słynny chmielowy napój? Nie można się oprzeć widokowi secesyjnych kamienic na Vaclavskim Namesti, spacerom w labiryncie uliczek na Starym Mieście czy leniuchowaniu na jednej z Wełtawskich wysp wśród kwiatów i zieleni.

[

]( http://bezdroza.pl/ksiazki/czechy-gospoda-pelna-humoru-wydanie-3-izabela-krausowa-zur,bkczg3.htm )

Oficjalne wydanie internetowe Wydawnictwo Bezdroża: www.bezdroza.pl

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)