Trwa ładowanie...
ycipk-2w2z46

Dębki wygrywają w rankingach, ale tracą w oczach. Opania: "Zrobił się pseudokurort"

Mają jedną z najlepszych plaż na świecie, z drugiej strony co po takiej plaży, gdy nadchodzi fala turystów. Takich, którzy niczego nie szanują i odstraszają starych "wyjadaczy" i męczą mieszkańców.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dębki przyciągają tłumy. Tutejsza plaża jest jedną z najpiękniejszych nad Bałtykiem
Dębki przyciągają tłumy. Tutejsza plaża jest jedną z najpiękniejszych nad Bałtykiem (PAP, Fot: Stefan Kraszewski)
ycipk-2w2z46

Turyści w Dębkach, jak twierdzi Opania, są "dość obcesowi". Kiedyś nie byli, artysta wyczekiwał momentu przyjazdu, dziś najchętniej gdzieś by uciekł. Nie marzy mu się już dzień na plaży, tak jak przed laty. Skończyła się sielanka. – Idziesz, mówią: o patrz, idzie. Położysz się na piasku: o patrz, leży. Wolę nie iść, nie leżeć. Zaszywam się, strugam, hebluję, rzeźbię – kwituje. Nie lepsze zdanie o tym, co się dzieje ma malarka Hanna Bakuła, która swego czasu dla Dębek zostawiała Nowy Jork. Dawne Dębki a te obecne są jak niebo i ziemia.

Jerzy Gumowski, fotoreporter, z rozrzewnieniem wspomina czas, gdy wieś była miejscem istotnych spotkań. To tam, jak opowiada "Newsweekowi", poczuł, co znaczy być częścią czegoś ważnego, walki o sprawę – bo to na plaży w Dębkach odbywały się potyczki działaczy "Solidarności" z milicją. To tam ostatnie lato spędził ks. Jerzy Popiełuszko. A dziś? – Kilka tysięcy ludzi na piasku. I kolejnych kilka tysięcy w morzu – mówi fotograf. Stanisław Kur, mieszkaniec Dębek, był strażnikiem wydm, aktualnie niszczonych i obsikiwanych przez turystów. Żal mu ich. Tak jak czasów, kiedy Dębki odwiedzali profesorowie uniwersyteccy i siadali razem z rybakami.

Brakuje mu też odwiedzin gości pokroju Anna Nehrebecka czy Pola Raksa. Nie zachowywały się jak wielkie gwiazdy, respektując obowiązujące zasady. Nie to, co dziś. O tym, jak na Dębki patrzą lokalsi pisał dziennikarz WP Turystyka Wojciech Gojke. – Pusto. Pięknie. Żadnych leżaków, parasoli, parawanów – wraca już do lepszych czasów Bakuła. – Zrobił się pseudokurort – dodaje Marian Opania. W Dębkach mieszka 178 osób. W okresie wakacyjnym przez Dębki przewija się 16 tys. przyjezdnych dziennie.

ycipk-2w2z46
Polub WP Turystyka
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2w2z46

ycipk-2w2z46
ycipk-2w2z46