Hongkong - niesamowite drapacze chmur

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się jednym z najwyższych na świecie wskaźników gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

Obraz
Źródło zdjęć: © <a target="new" href="http://www.petersteinhauer.com">Peter Steinhauer</a>

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

/ 8"Kokony" - projekt Petera Steinhauera

Obraz
© Peter Steinhauer

Hongkong, znajdujący się na wschodnim wybrzeżu Chin, nad Morzem Południowochińskim, to jedno z najnowocześniejszych miast świata. Należy do najważniejszych centrów handlowo-finansowych na świecie, a jego powierzchnia wynosi ponad 1000 km kw. Na tym terenie mieszka aż 7 milionów osób, co sprawia, że odznacza się bardzo wysokim wskaźnikiem gęstości zaludnienia - średnio 6200 osób na km kw., a miejscami aż 43 tys. osób na km kw. Co ciekawe zabudowa zajmuje jedynie 25 proc. powierzchni miasta, a reszta to parki i rezerwaty przyrody. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej architekturze, która składa się głównie z kilkudziesięciometrowych drapaczy chmur.

I to właśnie wieżowce są głównymi bohaterami serii zdjęć fotografa Petera Steinhauera, który mieszka i pracuje w Azji od 1993 roku. Jego ostatni projekt o nazwie "Kokony" przedstawia budynki jeszcze w budowie, gdy wciąż otoczone są rusztowaniami schowanymi pod warstwą kolorowego jedwabiu. Używa się go, ze względu na cenną właściwość - zatrzymuje on zanieczyszczenia. Spowite barwnymi materiałami drapacze chmur tworzą niesamowity pejzaż, który bardziej przypomina instalację artystyczną niż plac budowy. Niebieskie, żółte i zielone "peleryny" robią ogromne wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy.

Przestrzenne zagospodarowanie miasta pozwoliło 2 lata temu Hongkongowi zająć pierwsze miejsce w rankingu miast, w których żyje się najlepiej, sporządzonym przez Economist Intelligence Unit (EIU). Zwrócono wówczas uwagę na pomysłowe wplecenie w strukturę nowoczesnej metropolii wielu terenów zielonych. Mimo ciągłego rozwoju, miasto nie "rozłazi się" poza swoje granice i pozostaje wzorem pod tym względem dla innych metropolii na świecie.

_ Peter Steinhauer jest światowej sławy fotografem, który ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, a jego prace były drukowane m.in. w magazynie "Time". Fotografuje głównie miejskie krajobrazy oraz najróżniejsze konstrukcje stworzone przez człowieka. Mieszkał w kilku miastach USA, Sztokholmie, Hanoi i Sajgonie. Od 12 lat stacjonuje w Singapurze. _if/pw

Wybrane dla Ciebie
Tania linia poleci do USA. To już pewne
Tania linia poleci do USA. To już pewne
Pierwszy dzień wiosny. Kiedy wypada w tym roku?
Pierwszy dzień wiosny. Kiedy wypada w tym roku?
Samolot musiał zawrócić. Wszystko przez awanturę na pokładzie
Samolot musiał zawrócić. Wszystko przez awanturę na pokładzie
Te miasta w Strefie Gazy już niemal nie istnieją. Skala zniszczeń jest nieporównywalna
Te miasta w Strefie Gazy już niemal nie istnieją. Skala zniszczeń jest nieporównywalna
Mnóstwo Polaków utknęło w Tajlandii. "To jest nienormalne"
Mnóstwo Polaków utknęło w Tajlandii. "To jest nienormalne"
Ciepło, blisko i bezpiecznie. Na ten kierunek stawiają teraz Polacy. Lawina rezerwacji
Ciepło, blisko i bezpiecznie. Na ten kierunek stawiają teraz Polacy. Lawina rezerwacji
Polacy w Abu Zabi. "Wiele nocy spędziliśmy w garażu. Głównie ze względu na dzieci"
Polacy w Abu Zabi. "Wiele nocy spędziliśmy w garażu. Głównie ze względu na dzieci"
Brytyjczycy pokochali te kierunki. Oto co docenili w Polsce
Brytyjczycy pokochali te kierunki. Oto co docenili w Polsce
Uciekali kamperem z Bliskiego Wschodu. "Drogi bywały naprawdę ciężkie"
Uciekali kamperem z Bliskiego Wschodu. "Drogi bywały naprawdę ciężkie"
Turyści pytają o wycieczki do Turcji. "Kurorty są bezpieczne"
Turyści pytają o wycieczki do Turcji. "Kurorty są bezpieczne"
Król gdańskich mostów w remoncie. Prace pochłoną blisko 2,5 mln zł
Król gdańskich mostów w remoncie. Prace pochłoną blisko 2,5 mln zł
Chaos nie tylko na Bliskim Wschodzie. Turyści z Azji utknęli w Europie
Chaos nie tylko na Bliskim Wschodzie. Turyści z Azji utknęli w Europie