W PodróżyTo prawdziwa perła Bliskiego Wschodu. Zachwyca nie tylko wiekowymi zabytkami

To prawdziwa perła Bliskiego Wschodu. Zachwyca nie tylko wiekowymi zabytkami

Jordania to różnorodny kraj, który - choć zamieszkany jest w większości przez muzułmanów - licznie odwiedzają chrześcijańscy pielgrzymi. Jednak miejsca kultu religijnego czy słynna Petra to tylko część wielu atrakcji przyciągających turystów. Zdradzamy, co jeszcze warto zobaczyć w Jordanii.

Pustynia Wadi Rum w Jordanii
Pustynia Wadi Rum w Jordanii
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | vetal1983

Jordania jeszcze do niedawna była raczej mało popularna wśród turystów z Polski. Jednak dzięki bezpośrednim połączeniom lotniczym w atrakcyjnych cenach dociera tam coraz więcej gości z naszego kraju. Wśród nich są oczywiście pielgrzymi, ale również miłośnicy długich pieszych wędrówek, nieszablonowego wypoczynku na plaży czy szukający wyjątkowej rozrywki na pustyni. W Jordanii z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

- W ofercie biur podróży są dostępne zarówno wycieczki objazdowe - podczas których możemy doświadczyć piękna i tradycji tego orientalnego kraju - jak i wyjazdy typowo wypoczynkowe, np. do kurortu Akaba, z którego słynie Jordania. Mamy tam możliwość pobytu w eleganckich hotelach z formułą all inclusive, odpoczynku na piaszczystych plażach czy skorzystania z oferty wycieczek - mówi Agata Biernat z Wakacje.pl.

Jordania - atrakcje, których nie można ominąć

Największym skarbem Jordanii jest Petra, czyli miasto, które wykuli w skalistej dolinie Nabatejczycy. Na jego terenie zobaczyć można wiele ciekawych budowli, m.in. Ad-Dajr czy Kasr Bint Firaun. Najbardziej rozpoznawalną jest Al-Chazna nazywana przez Beduinów "Skarbcem Faraona".

Co ciekawe, Petrę odkryto dopiero w 1812 roku. Dokonał tego Johann L. Burckhardt, podróżnik ze Szwajcarii. Wcześniej miasto było niemal zupełnie zapomniane. Z kolei w 2007 roku obiekt został ogłoszony jednym z siedmiu nowych cudów świata.

Al-Chazna, Petra
Al-Chazna, Petra © Adobe Stock | Pavel Trubnikov

Przylatując do Jordanii warto poświęcić chwilę na zwiedzanie samej stolicy, czyli Ammanu, którego opisy pojawiają się już w starożytnych kronikach. Warto podkreślić, że dzięki korzystnemu położeniu miasta dojazd stamtąd do każdego miejsca w kraju trwa maksymalnie cztery godziny, więc to dobra baza wypadowa. Ciekawymi miejscami są m.in. cytadela na Dżabal al-Kalat, skąd rozciąga się wspaniały widok, meczet króla Abdullaha, czyli tzw. błękitny meczet czy wypełniona kawiarniami, restauracjami i sklepami Rainbow Street.

Widok na Amman z Dżabal al-Kalat
Widok na Amman z Dżabal al-Kalat © Archiwum prywatne | Hanna Szczypiór

Około 50 km od Ammanu znajduje się Dżarasz, które uznawane jest za jedno z największych i najlepiej zachowanych skupisk architektury rzymskiej poza Półwyspem Apenińskim. Bywa nawet nazywane Pompejami Bliskiego Wschodu.

  • Dżarasz
  • Dżarasz
  • Dżarasz
  • Dżarasz
[1/4] Dżarasz Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne | Hanna Szczypiór

W planie zwiedzania warto uwzględnić co najmniej jedną kąpiel w Morzu Martwym, czyli tak na prawdę niezwykle słonym jeziorze. Korzystne działanie mają nie tylko wypełniające je woda oraz błoto, ale również tamtejsze powietrze. Bogate jest ono w wiele mikroelementów, a położenie zbiornika w depresji sprawia, że zawartość tlenu jest wyższa niż na poziomie morza.

  • Jordańskie wybrzeże Morza Martwego
  • Jordańskie wybrzeże Morza Martwego
  • Jordańskie wybrzeże Morza Martwego
[1/3] Jordańskie wybrzeże Morza Martwego Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne | Hanna Szczypiór

Jednak w Jordanii można plażować nie tylko nad Morzem Martwym. Akaba - jedyny port morski Jordanii - to popularny kurort turystyczny, gdzie goście mogą korzystać z uroków Morza Czerwonego, m.in. nurkując.

Akaba, Jordana
Akaba, Jordana © Adobe Stock | Hamdan Yoshida

Jordania - choć jest krajem arabskim - to może się pochwalić również wieloma bardzo ważnymi dla chrześcijan miejscami. Jednym z nich jest Góra Nebo, która od momentu wizyty papieża Jana Pawła II w 2000 roku stała się wręcz obowiązkowym punktem pielgrzymek. To właśnie w tamtym miejscu - wg przekazów - pochowano Mojżesza i właśnie stamtąd miał on zobaczyć Ziemię Obiecaną.

  • Góra Nebo
  • Góra Nebo
  • Widok z Góry Nebo
[1/3] Góra Nebo Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Flavijus Piliponis

Z kolei w Betanii za Jordanem miał być ochrzczony sam Jezus. Dziś można tam zobaczyć miejsce, gdzie do tego doszło, odwiedzić jedną z wielu świątyni różnych odłamów chrześcijaństwa czy zanurzyć się w wodach Jordanu.

Na koniec musimy wspomnieć też o pustyni Wadi Rum. To miejsce, które może pochwalić się niezwykłymi, wręcz marsjańskimi krajobrazami. Na turystów czekają tam bezkresne połacie piasku, fascynujące formacje skalne oraz obozowiska Beduinów. Wycieczka terenowym autem po pustyni to z pewnością coś, na co warto się zdecydować.

Wadi Rum
Wadi Rum © Adobe Stock | Matyas Rehak

Ile kosztują wakacje w Jordanii?

Ceny wycieczek zorganizowanych zaczynają się od ok. 2,2 tys. zł za osobę. Z kolei bilety lotnicze z lotniska Warszawa-Modlin do Ammanu można kupić nawet za 69 zł za w jedną stronę.

Polacy, aby wjechać do Jordanii, muszą mieć nie tylko paszport, ale i wizę. Można uzyskać ją po przylocie na lotnisku - kosztuje ona 40 dinarów jordańskich (ok. 240 zł) i jest ważna przez miesiąc. Osoby, które planują sporo zwiedzać i zostać w Jordanii na co najmniej trzy noce, mogą wykupić tzw. Jordan Pass, dzięki któremu nie ponoszą opłaty za wizę i od razu wykupują bilety do Petry oraz innych atrakcji. Cena takiego pakietu zaczyna się od 70 dinarów jordańskich (ok. 425 zł).

Najlepszy czas na wakacje w Jordanii

Planując wypoczynek w Jordanii, warto wziąć pod uwagę, jak i gdzie planujemy spędzać czas. Od czerwca do sierpnia jest naprawdę gorąco, miejscami temperatura powietrza potrafi sięgać nawet 50 st. C. Z kolei zimą można liczyć na średnio 20 st. C. w ciągu dnia, ale noce bywają dużo chłodniejsze.

- Dobrze wybrać się tu wiosną lub jesienią. Kiedy w Polsce pogoda jest kapryśna, a cieplejsze dni przeplatają się chłodniejszymi, w Jordanii możemy cieszyć się słońcem. Temperatury powietrza utrzymują się wtedy na poziomie 20-25 st. C., jest ciepło, ale jeszcze nie tak upalnie jak w lipcu czy sierpniu, a w dodatku ryzyko opadów jest niewielkie - tłumaczy Agata Biernat z Wakacje.pl.

Hanna Szczypiór, dziennikarka Wirtualnej Polski

Bezcenne odkrycie w Izraelu. Turysta natknął się na naczynie z epoki brązu

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (15)