Trwa ładowanie...
Wakacje.pl
Nocowanie.pl
Plaże
Wyspy
Egzotyka
W Podróży
Miasta
Poza miastem
Ludzie
Wideo
Zobacz inne
Najnowsze
Popularne

Nie jadasz mięsa, to padniesz z głodu. Pasażer pokazał, co mu podano

Nie od dziś wiadomo, że posiłki w samolocie pozostawiają wiele do życzenia. Oczywiście zależy to od linii lotniczych, trasy i rodzaju wykupionego miejsca - w klasie business jest większa różnorodność w wyborze dań. Jednak dla młodego wegetarianina podróżującego ekonomicznie, było to bolesne doświadczenie. Poczuł się na tyle rozczarowany, że postanowił sfotografować podane mu danie główne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wegetarianin nie najadł się na pokładzie kolumbijskich linii lotniczych.
Wegetarianin nie najadł się na pokładzie kolumbijskich linii lotniczych. (123RF.COM)

Podczas krótkich lotów posiłków nie dostajemy w pakiecie, ale zawsze możemy sobie zamówić coś na ząb gdy zgłodniejemy. To nasz wybór i nasze ryzyko, jeśli wsiadamy do samolotu z pustym brzuchem. Jednak gdy lot ma trwać kilkanaście godzin, to otrzymujemy jedzenie na pokładzie. Czasem gorzej wychodzą na tym wegeterianie. Tak było w przypadku pasażera kolumbijskich linii Avianca, który poprosił o posiłek bezmięsny. I trochę się zdziwił.

Stewardesa podała mu jabłko i gruszkę zawinięte w folię, a do tego plastikowe sztućce. Mężczyzna wrzucił zdjęcie posiłku do sieci, a jego post szybko zyskał sławę. Komentarza pod jego wpisem udzieliły nawet same linie lotnicze Avianca, tłumacząc: "To nie jest nasz standard. Sprawę zbadamy jak najszybciej, pasażera prosimy o prywatny kontakt."

Jednak w komentarzach czytamy, że to nie jedyny taki przypadek. Ludzie skarżą się na zbyt małe porcje lub na podawanie wyłącznie owoców. A przecież jest spora różnica między wegetarianizmem a frutarianizmem.

Jak opisuje news.com.au, na początku tego roku pasażer, który zamówił danie wegetariańskie w locie linii lotniczych Aegean Airlines, otrzymał pojemnik z kilkoma laskami selera, marchwi i papryki. Z kolei mężczyzna pokonujący 9-godzinną trasę z Tokio do Sydney, na prośbę o danie bezglutenowe dostał banana i sztućce.

Przy wielogodzinnych lotach chyba lepiej jednak zaopatrzyć się we własny prowiant.

Slot

Zobacz też: 6 trików, jak nie marnować jedzenia i pieniędzy

Podziel się opinią

Share
Slot