Niesamowita wyspa na Morzu Norweskim. Unosi się nad nią jej "prywatna" chmura
Lítla Dímun to jedna z najbardziej tajemniczych i nietypowych wysp świata. Głównie z powodu panujących nad nią warunków atmosferycznych, które już niejednego wprawiły w osłupienie.
Najmniejsza z Wysp Owczych, wulkanicznego archipelagu ulokowanego między Wielką Brytanią a Norwegią, jest niezamieszkała przez ludzi. Żyją na niej tylko owce.
Dotarcie na wyspę wymaga nie tylko doskonałych warunków pogodowych, ale też sprytu i przygotowania. Brzeg Lítla Dímun stanowi bowiem stromy klif, na który wspięcie się nie należy do najłatwiejszych rzeczy na świecie.
Prawdziwą zagadką i jednocześnie atrakcją jest jednak chmura spowijająca wyspę. Nie przemieszcza się, skrzętnie ukrywając szczyt Lítla Dímun. Widok "prywatnego" obłoku nad wyspą wygląda wygląda tak bajkowo, że w okolice niewielkiego terytorium podpływa wielu podróżników z różnych zakątków świata.
Jak to możliwe, że wyspa ma własną chmurę? Zjawisko to nie jest niczym dziwnym. Jest to chmura soczewkowa, która często tworzy się nad szczytami gór.