Trwa ładowanie...

Pracownik lotniska zażartował sobie z 5-latki. Rozbawiło go jej imię

Nietypowe imię może uprzykrzyć życie. Docinki kolegów w szkole, dopytywanie się pań w urzędach i uśmiechy na twarzach osób, którym osoba o oryginalnym imieniu się przedstawia, to chleb powszedni. Tym razem jednak sprawy zaszły za daleko.

Share
Pracownik lotniska zażartował sobie z 5-latki. Rozbawiło go jej imię
Źródło: Facebook.com
d1l3ynm

Historia dotyczy córki Traci Redford, z którą kobieta podróżowała liniami Southwest Airlines. W momencie boardingu pracownik lotniska otwarcie wyśmiał 5-latkę z powodu jej bardzo nietypowego imienia. Matka postanowiła opowiedzieć o tej historii internautom.

Córka Traci ma na imię Abcde (wym. Ab-city). Jest to niespotykane imię, jednak nie jest powodem, żeby z jego powodu nabijać się. Nie było to jednak jasne dla pracownika linii lotniczych, który w momencie sprawdzania karty pokładowej zaczął się głośno śmiać z dziewczynki. Mało tego, zrobił zdjęcie jej karty i opublikował w mediach społecznościowych, wystawiając dziecko na publiczny lincz.

Facebook.com
Źródło: Facebook.com

"Jeden z moich znajomych doniósł mi o tym, że zdjęcie karty pokładowej Abcde krąży po sieci. Zgłosiłam oficjalną skargę na pracownika linii Southwest, jednak nikt nic w tej sprawie nie zrobił!" – napisała rozżalona Traci na Twitterze.

Dziewczynka nie rozumiała, dlaczego pracownik lotniska się z niej śmieje. Wtedy jej mama powiedziała: "Nie każdy jest miły i nie każdy w twoim życiu będzie. I jest to niestety bardzo przykre".

d1l3ynm

Po nagłośnieniu sprawy w mediach, przewoźnik zapowiedział, że zajmie się sprawą i wyciągnie konsekwencje wobec pracownika, który opublikował zdjęcie karty pokładowej 5-latki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Pasażerów odciętego lotniska ewakuowano przez uszkodzony most

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d1l3ynm

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1l3ynm
d1l3ynm