Lodowiska w stylu PRL. "Stan i rozmiar łyżew nie miał dla nas większego znaczenia"
Jeszcze niedawno cieszyliśmy się, że w Gdańsku pojawiło się nowe lodowisko na terenach stoczniowych. Od kilku dni w internet zalewają zdjęcia i filmiki, pokazujące, że zaczynamy jeździć na łyżwach w coraz dziwniejszych miejscach – na Motławie, pod dworcem, a nawet po plaży. Patrząc na te obrazki, mam poczucie, że wróciłam do czasów dzieciństwa. Bo w PRL-u lodowiska powstawały w naprawdę niezwykłych miejscach.