Trwa ładowanie...
d32hhr4

Warszawa przygotowana na wirusa z Chin. "Monitorujemy sytuację"

Koronawirus podobny do SARS-u zbiera śmiertelne żniwo. Liczba osób zakażonych wirusem wywołującym zapalenie płuc rośnie w zastraszającym tempie. Porty lotnicze na całym świecie przeprowadzają kontrole. Lotnisko Chopina w Warszawie również trzyma rękę na pulsie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W razie potrzeby służby lotniskowe będą przeprowadzać dodatkowe kontrole
W razie potrzeby służby lotniskowe będą przeprowadzać dodatkowe kontrole (Shutterstock.com)
d32hhr4

Światowa Organizacja Zdrowia przygotowała wytyczne na wypadek wystąpienia epidemii, ale jak dotąd nie pojawiły się żadne informacje na temat ograniczeń w międzynarodowym transporcie oraz handlu.

Rejsy z miasta Wuhanu w Chinach wzięły pod lupę służby lotniskowe m.in. w Anglii, Australii, Japonii Hongkongu, Singapurze, Stanach Zjednoczonych i na Tajwanie. Podróżni poddawani są medycznym kontrolom, a samoloty i hale przylotów dezynfekowane nawet kilka razy dziennie.

d32hhr4

Czujne pozostają także polskie służby. I choć Warszawa nie ma bezpośredniego połączenia z Wuhanem, to na Okęciu lądują samoloty z Pekinu, Tokio czy Bangkoku. Lotnisko Chopina jak dotąd nie wprowadziło kontroli monitorujących stan zdrowia pasażerów, bo nie ma takiej konieczności.

- Współpracujemy na bieżąco z miejscową graniczną stacją sanitarno-epidemiologiczną i monitorujemy sytuację. W razie czego nasze służby są gotowe podjąć działania w celu zadbania o bezpieczeństwo – zapewnia Piotr Rudzki, rzecznik Lotniska Chopina w rozmowie z "Gazetą Wyborczą"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Śmiercionośny wirus w Chinach. Wzrasta liczba ofiar

d32hhr4

Podziel się opinią

Share

d32hhr4

d32hhr4