Jedyne takie miejsce w Trójmieście. "Nie ma wymówek. Warunki są, trzeba jeździć"
Odwieczny problem Polaków polega na tym, że morze i góry dzielą setki kilometrów. Ale czy mieszkańcy Pomorza muszą jechać w Tatry, żeby pojeździć na nartach? Mało kto wie, że stok narciarski mamy też w Sopocie. - Dla wielu osób to jest paradoks. Stok w Sopocie, jak to możliwe? A wyciąg działa już od ok. 15 lat - mówi WP Maciej Okuniew ze stacji narciarskiej Łysa Góra.