W PodróżyTysiąc złotych za paszport covidowy. Rozbito gang fałszerzy

Tysiąc złotych za paszport covidowy. Rozbito gang fałszerzy

Rozpito grupę przestępczą, która poświadczając nieprawdę, uzyskiwała "paszporty covidowe". Za taki paszport klient musiał zapłacić od 1 do 1,5 tys. złotych.

Paszport covidowy (zdjęcie ilustracyjne)
Paszport covidowy (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©Wirestock - stock.adobe.com
oprac. HSZ

Jak ustalili funkcjonariusze, członkowie gangu sami docierali do osób, które nie chciały szczepić się przeciwko COVID-19, ale potrzebowały zaświadczenia o jego wykonaniu.

"Z zebranego materiału wynika, że kolejnym etapem było wprowadzenie danych "klienta" do systemu, wystawiając przy tym stosowne zaświadczenie" - powiedziała rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji podinsp. Iwona Jurkiewicz.

"W ten sposób zdobywano tzw. paszporty covidowe upoważniające np. do wjazdu do niektórych państw. Za taką usługę klient płacił od 1 do 1,5 tys. zł. Oczywiście samo zaświadczenie absolutnie nie chroniło przed chorobą, o czym przekonali się niektórzy klienci, ciężko przechodząc COVID-19" - wyjaśniła.

Podrabiali paszporty covidowe w całej Polsce

Już na początku października policjanci CBŚP zatrzymali sześć osób na terenie dwóch województw (śląskiego i lubelskiego). Przeszukano wtedy ich miejsca zamieszkania oraz miejsce pracy jednej z kobiet.

"Wśród osób zatrzymanych był mężczyzna podejrzany o zorganizowanie przestępczego procederu, osoba podejrzana o wprowadzanie danych do systemu, wyszukująca klientów oraz sami klienci" - poinformowała rzeczniczka.

Do kolejnych zatrzymań doszło w województwach śląskim i pomorskim, gdzie zatrzymano pięć osób. "Według śledczych osoby te najprawdopodobniej wyszukiwały chętnych do zakupienia paszportów covidowych" - dodała podinsp. Iwona Jurkiewicz.

Grozi im do 15 lat więzienia

Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty m.in. płatnej protekcji i poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Pięć osób zostało tymczasowo aresztowanych. Za zarzucone czyny może im grozić do 15 lat więzienia. Jak zaznaczają śledczy, postępowanie ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Rada Medyczna ds. COVID-19 niepotrzebna? Prof. Simon o „licznych błędach” rządu

Źródło artykułu:PAP
w podróżykoronawirusszczepienia

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (11)