MiastaWzniecił pożar na terenie Zamku Książ. Udało się go złapać

Wzniecił pożar na terenie Zamku Książ. Udało się go złapać

31-letni mieszkaniec Świebodzic, który 12 stycznia podpali kartony ze styropianem na dziedzińcu Zamku Książ w Wałbrzychu, został zatrzymany przez policję. Jak się okazało, mężczyzna był pijany.

Zamek Książ w Wałbrzychu
Zamek Książ w Wałbrzychu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©Krzysztof - stock.adobe.com
oprac. HSZ

Do pożaru na dziedzińcu wałbrzyskiego Zamku Książ doszło wieczorem 12 stycznia. Tego dnia nieznany wówczas sprawca podpalił kartony ze styropianem, które znajdowały się we wnęce tunelu zamku. W wyniku niewielkiego pożaru uszkodzona została elewacja budynku oraz instalacja przeciwpożarowa.

- W tej chwili są szacowane straty. Z naszej wiedzy wynika jednak, że prawdopodobnie nie spaliło się nic, co ma jakąkolwiek wartość - mówił tuż po pożarze rzecznik Zamku Książ.

Podpalenie Zamku Książ. Sprawca nie wie, dlaczego to zrobił

Wytypowany przez policję podejrzany o podpalenie mężczyzna został zatrzymany w jednym z mieszkań w Świebodzicach - poinformował PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, podkom. Marcin Świeży.

Zatrzymany mężczyzna
Zatrzymany mężczyzna © Policja

- 31-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Oświadczył, że był kompletnie pijany. Nie potrafił przy tym wyjaśnić, dlaczego dokonał popalenia - powiedział rzecznik.

Mężczyźnie za nieroztropne zachowanie grozi poważna kara, nawet pięć lat więzienia.

"Polska na weekend". Miasto ze złota. Odkrywamy tajemnice Wałbrzycha

Źródło artykułu:PAP
wałbrzychmiastazamek książ

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (2)