Trwa ładowanie...

Użytkownicy Instagrama odpłynęli ostatnio w swych artystycznych wizjach. Niektórych fantazja pochłonęła na tyle mocno, że zapomnieli, że znajdują się w miejscu tragicznej katastrofy. Półnagie zdjęcia i odważne pozy to chyba odrobinę za daleko posunięte zachowania.

Instagram.com
Podziel się

Rosnąca popularność Czarnobyla na Instagramie jest niewątpliwie zasługą amerykańskiej produkcji HBO, która przedstawia fabularyzowaną wersją dramatycznych wydarzeń z 1986 r. Wiele postów publikowanych jest z lokalizacją wskazującą na Prypeć na Ukrainie, a dodatkowo oznaczona hasztagiem #Czarnobyl.

Instagram.com
Podziel się
Instagram.com
Podziel się

Jedna z użytkowniczek Instagrama (nz.nik) postanowiła wykorzystać popularność miniserialu, "podkręcić" czarnobylską atmosferę i zdecydowała się na półnagą sesję w skafandrze ochronnym. Być może nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo niemądre było jej posunięcie. Pod postem od razu pojawiły się negatywne komentarze. Użytkownicy portalu nie pozostawili na niej suchej nitki. "Tam umierali ludzie. Okaż trochę szacunku!" – czytamy. "Co jest z tobą nie tak?", "To co, może następnym razem Auschwitz?". Zdjęcie wywołało oburzenie w sieci.

Slot
Instagram.com
Podziel się

Prypeć jest od 33 lat pogrążona w ciszy i żałobie. Ze względu na obecność promieniowania teren jest wciąż nieprzyjazny dla życia i objęty strefą wykluczenia. Czarnobyl został otwarty dla turystów w 2011 r., kiedy władze uznały, że krótkoterminowe wycieczki nie zaszkodzą odwiedzającym. Lecz jak widać, to nie promieniowanie niektórym szkodzi, tylko zgubny wpływ mediów społecznościowych… Może jednak nie powinno się wpuszczać nierozważnych turystów do miejsc pamięci, skoro nie potrafią ich uszanować?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Slot

Zobacz też: Przyroda w zamkniętej strefie

Podziel się opinią

Share

Trwa pobieranie danych

Trwa pobieranie danych