Ogromny problem w Barcelonie. "Dla turystów to szokujące"
Mieszkałam w Barcelonie przez sześć lat. To miasto, które potrafi zauroczyć. Z biegiem czasu zaczęłam jednak zauważać coś, a w zasadzie kogoś, kto potrafi odrzucić od tego wyjątkowego miasta - bezdomnych. To nie kwestia kilku osób śpiących na ławkach. To zjawisko na wielką skalę i rzeczywistość, z którą miasto zmaga się na co dzień. Niektóre obrazki żebrzących osób zapadają w pamięć na długo.