Wakacje dla naturystów. Miejsca nad morzem, w których wypoczniemy bez ubrań

Bikini, tankini, monokini… jaki kostium wybrać? Nie wszyscy muszą się nad tym zastanawiać. Naturyści przekonują, że najprzyjemniej i najzdrowiej jest pływać i opalać się nago. W których miejscach można robić to nad polskim morzem? Sprawdźmy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wypoczywający nad polskim morzem mogą skorzystać z kilku oznaczonych plaż, na których obowiązują stroje Adama i Ewy
Wypoczywający nad polskim morzem mogą skorzystać z kilku oznaczonych plaż, na których obowiązują stroje Adama i Ewy (Google Maps, WP, Fot: Łukasz Jastrzębski)
WP

Entuzjaści życia w harmonii z naturą, a więc także swoim ciałem, skaczą bez ubrań na bungee, grają w golfa, uczestniczą w koncertach czy festiwalach, a nawet składają ślubne przysięgi. Jednak w Polsce naturyści nie znajdą restauracji czy parków, w których obowiązującym strojem jest negliż. Nie oznacza to, że musimy wyjeżdżać za granicę, aby poczuć się wolnym w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mamy plaże naturystyczne, a ich liczba, podobnie jak liczba osób, które z nich korzysta, z roku na rok rośnie.

Zgodnie z informacjami Federacji Naturystów Polskich, w tym roku nad polskim morzem, obok plaż nieoficjalnych, od lat cieszących się popularnością, będzie funkcjonowało kilka specjalnie oznaczonych dla nudystów.

- Widać, że podejście do naturyzmu w Polsce zaczyna się zmieniać. Nie tylko przybywa osób, które nie wstydzą się nagości, dobrze się czują w swoim ciele i chcą być jak najbliżej natury. Zmienia się też podejście urzędników. Władze miasta przychylniej patrzą na plaże dla naturystów, chętniej je oznakowują, zapewniając tym samym odpoczywającym tam ludziom lepsze warunki - dowiedziałam się od przedstawiciela Federacji Naturystów Polski.

WP
Shutterstock.com
Podziel się

Legalnie bez ubrań

Wypoczywający nad polskim morzem mogą skorzystać z kilku oznaczonych plaż, na których obowiązują stroje Adama i Ewy. Cztery z nich, w Piaskach, na gdańskich Stogach, w Grzybowie i Dębkach miały ten status już w ubiegłych latach. Rok temu z okazji Ogólnopolskiego Dni Naturysty, oznakowano też plażę w Łebie. W tym roku dołączyły dwie nowe: w Mielnie i sławna plaża w Chałupach.

WP

Tą ostatnią członkowie federacji polecają nie tylko ze względu na jej kultowy charakter, ale także z powodu dobrych warunków i całkiem dogodnego dojazdu, co nie zawsze jest takie oczywiste.

Zobacz też: W białych skarpetach i z piwem w ręku. Janusze i Grażyny podbijają Bałtyk

WP

Chałupy welcome to!

Plaża jest piękna, szeroka, czysta, z drobnym piaskiem i okalana sosnowym lasem, który chroni przed spojrzeniami ciekawskich. Nic dziwnego, że w latach 60. to właśnie w tym właśnie miejscu rodził się polski naturyzm. Wielu golasów w Chałupach odważyło się pierwszy raz wyskoczyć z kostiumu i przejść z obozu tekstylnych do naturystów.

Niedługo później, bo w latach 80., cała Polska śpiewała za Zbigniewem Wodeckim o tłumie golców w Chałupach. Wówczas była to już prawdziwa stolica nudyzmu w naszym kraju. Jednak dopiero w tym roku tutejsza plaża doczekała się oficjalnego oznaczenia jako miejsce dla naturystów. Ten urokliwy kawałek linii brzegowej jest nieprzerwanie od lat jednym z ulubionych zakątków nagich plażowiczów.

"Jak co roku w Chałupach, gdy zaczyna się upał, słychać wielki szum. Można spotkać golasa jak na plaży w Mombassa. Golców cały tłum. Znów się będą rozbierać, Miss Natura wybierać" - włodarze Łeby z pewnością nie mieliby nic przeciwko temu, by i o ich nadmorskiej miejscowości ktoś ułożył podobną piosenkę. W końcu trudnej o lepszą promocję. Pierwszy krok został już zrobiony. W czerwcu zeszłego roku władze miasta postanowiły wydzielić fragment plaży dla osób, które chcą opalać się ubrań. Miejsce to znajduje się po zachodniej stronie Portu Jachtowego. Jest piękne, spokojne i ustronne.

WP
Łeba / Shutterstock.com
Podziel się

Tu króluje natura

WP

Za jedną z najpiękniejszych plaż naturystycznych uważana jest ta w Dębkach, która jako jedna z pierwszych została oficjalnie uznana za miejsce kąpieli słonecznych dla nudystów. Trafimy na nią bez trudu, bo drogę wskazują odpowiednie znaki. Znajduje się około 2 km od centrum miejscowości i pół kilometra na zachód od ujścia rzeki Piaśnicy. Na naturystów czeka tu iść rajska sceneria. Biały, drobny piasek idealnie podkreśla błękit Bałtyku. Można tu nie tylko wspaniale wypocząć bez odzieży, ale też wziąć udział w imprezie, o której śpiewał Wodecki. W lipcu, właśnie w Dębkach, odbywają się wybory Miss Natura.

Plaża w Dębkach / Shutterstock.com
Podziel się

Kultowe Stogi

Aby legalnie zrzucić ubranie na plaży, nie trzeba nawet opuszczać Trójmiasta. Wystarczy wybrać się na gdańskie Stogi, gdzie naturyści opalali się już w latach 60. XX w. Plaża wyznaczona jest na odcinku między wejściami 22 a 23, ok. pół kilometra od najpopularniejszego w okolicy wejścia nr 26. Od lądu relaksujących się nudystów oddzielają wydmy i rozstawiony na nich płot. Miejsce to jest spokojne. Mimo że znajduje się tak blisko centrum Gdańska, nie natkniemy się tu raczej na tłumy golasów. Idealna lokalizacja, by opalić całe ciało i pogrążyć się w letniej lekturze.

Plaża Stogi / Wikimedia Commons
Podziel się

Oaza dla naturystów

Miłośnicy książek polskiej królowej kryminału, Joanny Chmielewskiej, doskonale znają niewielką miejscowość Piaski na Mierzei Wiślanej. Kilkanaście kilometrów od słynnej Krynicy Morskiej, można jednak nie tylko zjeść smażoną rybkę i poszukać miejsc opisywanych przez pisarkę, ale też zażyć morskich i słonecznych kąpieli, nie martwiąc się o kostium. Plaża dla naturystów znajduje się niedaleko granicy polsko-rosyjskiej, ok. 2 km. od strzeżonego kąpieliska. To cichy zakątek, w którym nie spotkamy wielu turystów.

Plaża w Grzybowie, choć nie tak ustronna, przez wielu uważana jest za jedną z najprzyjemniejszych do uprawiania naturyzmu. Odgrodzona jest od lądu piaszczystymi wydmami i umożliwia opalać się nie tylko na plaży, ale nawet w wodzie. To dlatego, że płytkie wody przybrzeżne poprzecinane są łachami piasku. Nic dziwnego, że tak wielu naturystów poleca plażę na granicy Grzybowa i Dźwirzyna i często na nią wraca.

Plaża Grzybowo / Shutterstock.com
Podziel się

1 lipca 2018 r. do oficjalnie oznakowanych polskich plaż dołączyła kolejna - w Mielnie. Stosowny znak usankcjonował wieloletnią tradycję opalania się tu bez ubrań i z nielegalnych dotąd golasów, zrobił oficjalnych naturystów, którzy w tej części nabrzeża nie muszą tłumaczyć się z chęci opalania bez odzieży.
Plaża w Mielnie znajduje się w okolicy kanału jamneńskiego, w stronę Łaz i jest ogólnodostępna.

Z tradycjami, bez licencji

Nie wszystkie plaże od lat odwiedzane przez naturystów doczekały się oficjalnego uznania jako plaże dla nudysów. Naturyści mają jednak nadzieję, że z biegiem czasu sytuacja ta się zmieni - dla dobra wszystkich.

- Naturyści nie czują się komfortowo, gdy na plaże wchodzą osoby w ubraniu, ciekawie się im przyglądając, albo wygłaszając nieprzyjemne uwagi czy komentarze. Podobnie osoby, które nagość gorszy czy zawstydza, niepotrzebnie narażane są na przykre dla nich widoki, gdy nieświadomie wchodzą na plażę, na której opalają się naturyści. Oznakowanie byłoby więc korzystne dla wszystkich - tłumaczą przedstawiciele Federacji Naturystów Polski.

Na razie jednak popularne plaże dla nudystów nad polskim morzem - m.in. w Rewie, Świnoujściu, Międzyzdrojach (Lublewo), Kołobrzegu (Podczele), Rowach i wiele innych - wciąż czekają na nadanie im oficjalnego statusu naturystycznych plaż.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Turystyka
WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP