"Królowa morza" robi wrażenie. "Widziałem tysiące brył, ale czegoś podobnego nigdy"
"Złoto Bałtyku, "złoto północy" czy "morski skarb" - to zwroty, którymi określić można każdą bryłę bursztynu. Ale tylko ta wyjątkowa, która znajduje się w Muzeum Bursztynu w Jarosławcu, zasługuje na miano "królowej morza". I nie jest to bynajmniej określenie przesadzone. - Jako kolekcjoner widziałem tysiące brył bursztynu, ale czegoś podobnego jeszcze nigdy - przyznał w rozmowie z WP Max Kwiatkowski z jarosławskiej placówki.