Trwa ładowanie...

Idealne miejsce na wakacje blisko Polski. Na miejscu: góry, plaże, termy i rowery

Niezatłoczone plaże Liptovskiej Mary, imponujące szczyty Tatr, niezwykłe korytarze Jaskini Demianowskiej, setki kilometrów rowerowych ścieżek, a po aktywnym wypoczynku relaks w basenach termalnych czy podczas seansów saunowych. Letni urlop na Słowacji to kusząca alternatywa dla przepełnionych polskich szlaków oraz nadbałtyckich plaż, na których w wakacje trudno o spokój i ciszę.

Share
Liptovska Mara to świetne miejsce na wakacje bez tłumówLiptovska Mara to świetne miejsce na wakacje bez tłumówŹródło: Getty Images, fot: Michal Fludra/NurPhoto
d25oz59

Niezaprzeczalną zaletą Słowacji jest jej położenie. Do Tatrzańskiej Łomnicy dojedziemy tu z Zakopanego zaledwie w godzinę, co zresztą od wielu sezonów chętnie wykorzystują narciarze skuszeni świetną infrastrukturą oraz różnorodnością tras zjazdowych. Jednak nasi sąsiedzi zadbali, by oferta turystyczna była równie atrakcyjna podczas najcieplejszych miesięcy w roku - i to nie tylko dla miłośników górskich szczytów, ale także wypoczynku nad wodą.

Słowackie "morze" z widokiem na góry

Oczekiwania tych drugich spełni - nazywany "słowackim morzem" - największy zbiornik wodny w kraju, czyli Liptovska Mara o powierzchni 27 km kw. Choć powstał, by zminimalizować zagrożenie powodziowe i produkować energię elektryczną, dziś jest jedną z największych atrakcji regionu.

Na camping we wsi Liptovský Trnovec zjeżdżają miłośnicy sportów wodnych (także modnych ostatnio SUP-ów) oraz słonecznych i wodnych kąpieli. Chętni mogą nie tylko wypożyczyć sprzęt (m.in. motorówki, narty wodne, kajaki, rowery wodne), ale również skorzystać ze szkoleń pod okiem doświadczonych instruktorów. Z kolei na turystów nastawionych na mniej aktywny wypoczynek oprócz klasycznego plażowania czekają rejsy widokowe statkiem Maria.

Widok na wieżę Kościoła Matki Boskiej podczas rejsu po Liptovskiej Marze Wirtualna Polska
Widok na wieżę Kościoła Matki Boskiej podczas rejsu po Liptovskiej MarzeŹródło: Wirtualna Polska, fot: Katarzyna Pawlicka

W ich trakcie podziwiać można nie tylko szczyty słowackich Tatr, ale także symbol regionu - białą wieżę Kościoła Matki Boskiej. Pozostałe cenne budynki, z zalanych podczas powstawania zbiornika wiosek, przeniesiono do Muzeum Wsi Liptowskiej w Prybilinie. W okresie wakacyjnym można je zwiedzać codziennie od 9 do 19.30.

d25oz59

Na terenie skansenu odbywają się imprezy folklorystyczne, pokazy historyczne i degustacje tradycyjnych dań. Zwiedzający mają także niepowtarzalną okazję podziwiać tutaj konie rasy huculskiej.

Wypoczynek nad Liptovksą Marą urozmaicić mogą dostosowane do poziomu i oczekiwań uczestników wycieczki rowerowe. Słowacy wychodzą naprzeciw rowerzystom nie tylko regularnie tworząc kolejne szlaki rowerowe (obecnie to ponad 850 km ścieżek!), ale także wprowadzając kursy cyklobusów umożliwiających bezproblemowy przewóz sprzętu. W wypożyczalniach pojawia się również coraz więcej rowerów elektrycznych, które umożliwiają eksplorację mniej wprawnym cyklistom.

Port z którego można wybrać się na rejs po Liptovskiej Marze Archiwum prywatne
Port MARINA LIPTOV z którego można wybrać się na rejs po Liptovskiej MarzeŹródło: Archiwum prywatne

Jedna z najbardziej malowniczych tras prowadzi wokół zbiornika i liczy ok. 40 km. Rowerzyści mają okazję sprawdzić się na zróżnicowanym terenie, jednocześnie podziwiając panoramiczne, górskie krajobrazy. Trasa startuje z Liptowskiego Mikułasza - miasteczka, w którym więziono i osądzono legendarnego Janosika (w miejscowym muzeum znajduje się Mikulaszowska Izba Tortur, którą warto zwiedzić), a następie prowadzi brzegiem jeziora, przez park archeologiczny Havránok, Laziska, gdzie mieści się imponujący drewniany kościół, a także Galowany, Andice i Benice, z powrotem do punktu startu.

d25oz59

Rowerem po Słowacji

Możliwości jest jednak znacznie więcej, by wspomnieć chociażby 20-kilometrową trasę widokową podnóżami Niżnych Tatr. Na uwagę zasługuje również wpisana na listę UNESCO miejscowość Wlkolinec - unikalny zespół zabudowań ludowych. Pamiętajmy, że na Słowacji w skład obowiązkowego wyposażenia rowerzysty wchodzi kask.

Wjazd na Tatrzańską Łomnicę Archiwum prywatne
Wjazd na Tatrzańską ŁomnicęŹródło: Archiwum prywatne

Dzięki przemyślanej i ogólnodostępnej infrastrukturze zapierające dech w piersiach widoki na szczyty Wysokich i Niskich Tatr nie są zarezerwowane wyłącznie dla turystów z przygotowaniem i co najmniej dobrą kondycją.

Na szczyty Tatrzańskiej Łomnicy (2634 m n.p.m) oraz Chopoka (2024 m n.p.m) wjechać możemy kolejkami. W przypadku pierwszego szczytu warto zatrzymać się po drodze w okolicach Łomnickiego Stawu, gdzie znajdują się: restauracja, plac zabaw oraz Obserwatorium Astronomiczne i Meteorologiczne. Spokojny spacer ścieżką edukacyjną wokół malowniczego zbiornika zajmuje ok. 1,5 godziny.

Widok na Łomnicki Staw Archiwum prywatne
Widok na Łomnicki StawŹródło: Archiwum prywatne

Na samej Łomnicy, na którą zabiera nas kolejka wisząca, pokonująca 855 m przewyższenia, spędzić można 45 minut (oprócz tarasów widokowych jest tutaj również kawiarnia). Istnieje jednak sposób, by obejść ten przepis - turyści gotowi zapłacić więcej mają możliwość wynajęcia jednego z dwóch (położonych najwyżej w całej Europie) apartamentów i spędzenia całej nocy w chmurach, a następnie podziwiania przy filiżance kawy wschodu słońca. By urozmaicić sobie powrót ze szczytu, część trasy można pokonać specjalnie przystosowanym gokartem górskim.

Kłódki zostawione przez turystów na Tatrzańskiej Łomnicy Archiwum prywatne
Kłódki zostawione przez turystów na Tatrzańskiej ŁomnicyŹródło: Archiwum prywatne

Ograniczeń czasowych nie ma na Chopoku. O ile na Tatrzańską Łomnicę wejść możemy wyłącznie w grupach zorganizowanych, pod czujnym okiem przewodnika, o tyle tutaj prowadzi kilka szlaków pieszych o zróżnicowanym stopniu trudności. Większość turystów decyduje się jednak na wjazd wygodną kolejką linową (zamknięte wagoniki) startującą z całorocznego ośrodka narciarskiego Jasna, a następnie krótkie podejście po kamieniach na sam szczyt lub dalszy spacer po grani.

d25oz59

Szczyty na wyciągnięcie ręki

Na miejscu znajduje się także restauracja Rotunda z regionalnymi daniami w nowoczesnej odsłonie. Posilić można się również w trakcie specjalnego pikniku z widokiem organizowanego w jednym z wagoników kolejki (konieczna wcześniejsza rezerwacja).

Na Chopoku latem nie ma tłumów Archiwum prywatne
Na Chopoku latem nie ma tłumówŹródło: Archiwum prywatne

Najlepszym remedium na zmęczenie po rowerowych wyprawach i górskich wędrówkach jest wypoczynek w basenach termalnych i saunach, z których Słowacy są szczególnie dumni.

Wypoczynek w basenach

W największych parkach wodnych - Tatralandii oraz Bešeňovej znajdziemy liczne atrakcje dla dzieci oraz wielbicieli mocniejszych wrażeń. Są tu ekstremalne zjeżdżalnie (klasyczne i pontonowe) oraz baseny ze sztucznymi falami do surfowania, ale także zbiorniki z wodą morską, termalną czy profesjonalne saunaria, do których chętnie zaglądają saunamistrzowie z Polski, m.in. Maciej Piczura mogący poszczycić się tytułem mistrza świata w tej dziedzinie.

Choć mogłoby się wydawać, że saunowanie w wysokich temperaturach nie jest najlepszym pomysłem, to najlepszy czas, by zacząć oswajać się z tym sposobem dbania o ciało i hartowania organizmu. Jak przekonuje Piczura, letnie saunowanie zmniejsza także potliwość, aktywizuje układ krążenia i pomaga szybciej uporać się z kontuzjami.

Podobnie jak zimą, latem korzystanie z większości wspomnianych atrakcji (kolejki oraz baseny termalne) umożliwia karta GOPASS, którą najkorzystniej zakupić przed przyjazdem przez internet.

Jasna Chopok. Po słowackiej stronie Tatr

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d25oz59
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d25oz59
d25oz59