Trwa ładowanie...

W Dolinie Pięciu Stawów widać coraz więcej zwierząt. Wszystko przez brak turystów

Z powodu epidemii koronawirusa tatrzańskie szlaki opustoszały. Jednak brak turystów nie oznacza, że na wielu trasach nie ma innych "gości". Pojawiają się na nich dzikie zwierzęta – tak, jak w Dolinie Pięciu Stawów.

W Dolinie Pięciu Stawów widać coraz więcej zwierząt. Wszystko przez brak turystówŹródło: Pixabay.com
di5bp6o

Tatrzański Park Narodowy, z powodu epidemii koronawirusa, podjął decyzję o zamknięciu 13 marca wszystkich szlaków w Tatrach. To jednak nie wszystko. TPN postanowił również wstrzymać rezerwacje w schroniskach, a osoby, które przebywały w nich, poproszono o powrót do domów. Nieczynne do odwołania są też od marca parkingi, informacja turystyczna oraz kolejka i wyciąg w rejonie Kasprowego Wierchu.

Decyzje, które wprowadzono w związku z epidemią, sprawiły, że tatrzańskie szklaki opustoszały. To z kolei przyczyniło się do tego, że dzikie zwierzęta, które dotychczas unikały miejsc, w których można było spotkać ludzi, zaczęły czuć się pewniej w swoim domu.

To, że natura ożywa w Tatrach, można zobaczyć m.in. na zdjęciach udostępnionych na profilu Tatromaniak na Facebooku. Z komentarzy, które umieszczono pod fotografiami widać, że wiele osób cieszy się, że zwierzęta mają teraz góry tylko dla siebie.

"Chociaż natura skorzysta z tej epidemii", "Wreszcie właściwy porządek rzeczy. Natura łapie od nas oddech", "Nie gość, tylko gospodarz. Wyszedł popatrzeć na włości", "Bez nas świat przyrody radzi sobie znakomicie" – to tylko jedne z wielu pozytywnych komentarzy pod postem. Można śmiało stwierdzić, że kwarantanna, na którą wiele osób narzeka, pomoże naturze choć trochę się zregenerować.

di5bp6o

Źródło: Tatromaniak

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Sekrety góralskiego sera. Najlepiej smakuje na ciepło

di5bp6o
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
di5bp6o