Wyspa Kish - zapomniane irańskie Las Vegas
Jeszcze 35 lat temu Iran był całkowicie innym krajem niż jest obecnie. Rządził nim szachinszach Mohammad Reza Pahlawi, który wprowadził reformy dające nadzieję na diametralne zmiany. Kobiety mogły nosić zachodnie ubrania, można było publicznie tańczyć i pić. Jednym z pomysłów szacha była budowa kompleksu na wzór Las Vegas, by Irańczycy, a przede wszystkim zagraniczni turyści, mogli się zrelaksować i zostawić w Iranie dolary. Wybór padł na wyspę Kish - bajeczny zakątek Zatoki Perskiej, gdzie łagodny klimat, krystalicznie czysta woda i rozległe plaże mogły stanowić idealne miejsce dla wyzwolonych Irańczyków i bogatych przybyszów z Zachodu.