"W Warszawie najfajniejszy jest bus do Kazimierza". Z Paprodziadem po polskiej Kalifornii
Gdy widzi jakąś dziurę, musi przez nią przejść. Udowadnia, że nawet w Warszawie są jeszcze świetne, mało poznane miejsca i przekonuje, że jak już umiemy odszukać coś fajnego w stolicy, to znajdziemy wszędzie.