Celnicy przecierali oczy ze zdumienia. Walizka turystki wypełniona "darami" dla synów
"To są suplementy dla synów, którzy uprawiają kulturystykę" – tak tłumaczyła się turystka, której walizka była wypełniona po brzegi. Polka wracała z Riwiery Tureckiej. Została złapana na lotnisku we Wrocławiu.