Trwa ładowanie...

Pomysł na prezent? Bony na wakacje pod choinkę

Wybór prezentów na święta Bożego Narodzenia zazwyczaj jest niezwykle problematyczny, nawet jeśli dobrze znamy gusta rodziny, przyjaciół i ukochanych. W tym roku postawmy na bony na wakacje i niech to sami obdarowani zdecydują, gdzie, kiedy i za ile pojechać. A może zaproponują wspólną podróż większą grupą osób i już w styczniu spędzicie tydzień na plaży?

Share
Pomysł na prezent? Bony na wakacje pod choinkę
Źródło: Fotolia
d32v1a8

Czym są bony wakacyjne?

- Bony wakacyjne są idealnym prezentem dla kogoś, kto lubi i planuje podróżować - mówi Klaudyna Mortka z serwisu wakacje.pl, w którym możemy kupić bony wakacyjne na prezent. - Na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż zakup wycieczki z kilku powodów. Po pierwsze obdarowany sam wybiera kierunek, hotel czy rodzaj wyżywienia według własnych potrzeb, w terminie, który jest dla niego wygodny. Po drugie na rezerwację wycieczki ma aż 12 miesięcy, a wyjazd może odbyć się jeszcze później. I po trzecie możemy połączyć dowolną liczbę bonów w dowolnych nominałach, często więc rodzina czy przyjaciele wspólnie składają się na wycieczkę.

Bony dostępne są w nominałach: 100, 300, 500 i 1000 zł. Ich ogromną zaletą jest uniwersalność - można nimi dopłacić również do już zarezerwowanej wycieczki. Wszystkie obowiązują też na dowolne lokalizacje. To świetny pomysł na prezent zarówno dla członków rodziny, jak i pracowników czy partnerów biznesowych, rozwiązanie od lat stosowane w licznych branżach. Pojedziemy dzięki nim na narty do alpejskich kurortów zimą, polecimy na długi weekend do Grecji w lecie czy na wakacje życia na egzotyczną Kubę. Kilka pomysłów na realizację bonów prezentujemy poniżej.

Shutterstock.com
Źródło: Shutterstock.com

Pomysł na prezent dla miłośnika białego szaleństwa

Zapaleni narciarze oraz snowboardziści chętnie wymienią taki prezent na zimowe szusowanie na stokach w Szwajcarii. W kantonie Graubunden, we wschodniej części kraju, znajduje się źródło rzeki Ren, wiele alpejskich szczytów o wysokości ponad 3000 m n.p.m, a także najbardziej znane ośrodki narciarskie, takie jak St. Moritz czy Laax. Tutejsza panorama Alp zapiera dech w piersiach, a w pobliżu leżą jeziora górskie, park narodowy w Dolinie Engandyńskiej i piękne obiekty kościelne w Müstair, z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

Hotel Surses Alpin zachęca do aktywnego wypoczynku i wyciszenia się po całym dniu na stokach. To także wspaniała baza wypadowa do Davos czy St. Moritz, obiekt dzieli jedynie 400 m od restauracji czy sklepów, a skibusy kursują spod niego. Skipassy dla najmłodszych do 5. roku życia są gratis, a w sezonie w regionie obowiązuje gwarancja śniegu.

Kolejnym popularnym szwajcarskim kantonem jest Les 4 Vallées, czyli Cztery Doliny. Region narciarski obejmuje Veysonnaz, Nendaz, Verbier, Thyon i La Tzoumaz, komfortowo połączone wyciągami w spójną całość. Turyści z całej Europy korzystają ze śnieżnych atrakcji Czterech Dolin już od października aż do połowy maja. Karnet 6-dniowy dla dorosłych kosztuje tutaj 344 euro, dla dzieci natomiast 172 euro (jednakowa cena w sezonie wysokim i niskim). Na wysokości 3330 m n.p.m. leży szczyt lodowca Mont Fort, z czarną trasą i ogromnymi przestrzeniami do szusowania po stokach dla osób na różnym poziomie zaawansowania.

d32v1a8

Hotel Veysonnaz/Mayens de l-Ours leży w malowniczej dolinie nad Sionem, na wysokości 1400 m n.p.m. W pobliżu jest mnóstwo atrakcji turystycznych, zabytków, kilkadziesiąt wyciągów i kilometry dobrze utrzymanych tras narciarskich. Obiekt ma dobre możliwości komunikacyjne, a jak na warunki szwajcarskie, okoliczne ceny są bardzo przystępne.

W sercu Czterech Dolin znajdziemy również jeden z rozleglejszych centrów sportów zimowych na świecie – Nendaz, ze świetnie przygotowanymi snowparkami, trasami zjazdowymi dla fanów freestyle'u i narciarzy biegowych, systemem wyciągów narciarskich, lodowiskiem, torami saneczkowymi. Nendaz daje także możliwość spacerów w rakietach śnieżnych, zimowego paralotniarstwa, spróbowania lokalnego przysmaku, jakim jest fondue serowe, a także zabawy do białego rana na imprezie folklorystycznej, koncercie bądź przy muzyce DJ-a. Przyciąga również coroczny Międzynarodowy Festiwal Gry na Rogu Alpejskim, każdorazowo z przeszło setką uczestników.

W drugiej połowie stycznia warto odwiedzić hotel Pracondu w Nendaz w Les 4 Vallées w Szwajcarii, w pobliżu stoku, przy wyciągu. Jeśli warunki śniegowe pozwolą, zjazd na nartach możliwy jest bezpośrednio pod sam obiekt, wzniesiony w typowo szwajcarskim stylu.

Bon wymień na słońce

Bon przentowy można wymienić także na wakacje na ciepłej wyspie. W styczniu warto polecieć na Maltę. Wtedy wycieczki są nawet 35 proc. tańsze. Oferta, którą znaleźliśmy obejmuje rzeloty z portu lotniczego we Wrocławiu i trwa cały tydzień (z dwoma posiłkami dziennie). Hotel Mellieha Bay usytuowany jest na północnym krańcu wyspy, o 200 m od piaszczystej plaży, a temperatura na Malcie w styczniu w dzień wynosi 15 st. C, co umożliwia skorzystanie z pięknej pogody oraz zwiedzanie. To idealna propozycja dla wszystkich, którzy nie przepadają za upałami i żarem lejącym się z nieba, a więc dla rodzin z małymi dziećmi czy osób starszych.

Shutterstock.com
Źródło: Shutterstock.com

Po sylwestrowych szaleństwach na Maltę zaprasza również hotel Qawra Palace. W cenie wakacji jest połączenia lotnicze z portu lotniczego w Poznaniu oraz 7 dni na miejscu z bufetem śniadaniowym i obiadokolacjami. Obiekt dzieli od lotniska w Luqa jedynie 25 km, transfery są zapewnione. Usytuowany jest nad samym brzegiem morza przy skalistej plaży oraz promenadzie. To doskonała baza wypadowa dla każdego podróżnika, tuż obok jest przystanek autobusowy, a rozrywkowe centrum Bugibby oddalone jest o kilkanaście minut spacerem.

Wśród noworocznych ofert warto zwrócić uwagę na propozycję hotelu Topaz na Malcie. To rozwiązanie obejmuje przeloty z lotniska Chopina w Warszawie, z Poznania bądź z Berlina i tydzień na miejscu bez wyżywienia. Kurort nadmorski Bugibba leży na północnym wybrzeżu Malty, nieopodal Akwarium Narodowego i informacji turystycznej. Z obiektu bardzo blisko jest do autobusu, a od plaży dzieli nas kilkuminutowy spacer.

Pomysł na prezent dla fana egzotyki

W styczniu ciekawymi ofertami kusi również słoneczne Maroko na północno-zachodnim wybrzeżu Afryki, które oblewają wody Oceanu Atlantyckiego. Najpopularniejszymi kierunkami w Maroko są Marrakesz, dawna stolica królewska w centrum kraju o wyjątkowych walorach turystycznych oraz kurort nadmorski i jeden z ważniejszych portów, Agadir, nieco na południu. W Marrakeszu polecamy hotel Las Palmeras, w spokojnej, wschodniej części miasta. Wybierając ofertę z przelotami i śniadaniami kontynentalnymi na 7 dni, zaoszczędzimy 500 zł.

Kilkanaście km na południowy-wschód od ścisłego centrum Marrakeszu leży hotel Riad Qodwa z ładnym basenem i ogrodem. W cenie wakacji przeloty z portu lotniczego w Krakowie oraz tydzień na miejscu ze śniadaniami. To najlepsze rozwiązanie w mieście takim, jak jedenastowieczny Marrakesz, gdzie na każdym kroku odkrywamy nowe smaki i zapachy i ciężko zdecydować się na jedną z pysznych opcji na przekąskę, obiad czy kolację. Jest tutaj aż kilkanaście arabskich targów, zwanych soukami, na których na setkach straganów handluje się prawie wszystkim. Miasto pozostaje mekką miłośników gastroturystyki i fanów street foodu od lat.

Agadir to kurort o stepowym klimacie i z 10 km plaż. Posiada własne lotnisko Agadir-Al Massira. Do Marrakeszu mamy stąd ok. 260 km. Temperatura w styczniu (przeciętna dobowa wynosi wówczas 14 st. C) nie zachęca może do kąpieli słonecznych czy morskich, ale to idealny okres na swobodne zwiedzanie. Najsłynniejszy souk w Agadirze to Souk El Had d'Agadir. Warto tutaj również zobaczyć Paradise Valley, Crocoparc, ruiny cytadeli z XV w. na wzgórzu, zrekonstruowaną kilkadziesiąt lat temu po trzęsieniu ziemi nową medynę oraz bulwar króla Muhammada V.

Shutterstock.com
Źródło: Shutterstock.com, Fot: danm12

Oferta hotelu Anezi Tower (ex Golden Tulip) skierowana jest do osób, które uwielbiają samodzielne poszukiwanie połączeń lotniczych bądź podróżują wszędzie samochodem. W cenie wycieczki zakwaterowanie w czterogwiazdkowym obiekcie kilkaset metrów od plaży w styczniu oraz śniadania i obiadokolacje. Hotel dysponuje ciekawymi rozwiązaniami rekreacyjnymi, również dla najmłodszych.

Lubisz egzotyczne dania? Musisz to zobaczyć:

d32v1a8

Podziel się opinią

Share
d32v1a8
d32v1a8